wtorek, 29 grudnia 2015

Pomarańczowe placuszki z jabłkami, czekoladą i kokosem

Dzisiejszy przepis to zimowa wersja moich  racuszków z jabłkami. Pomarańcze, ciemna czekolada i wiórki kokosowe pasują do tradycyjnego ciasta i dodają mu odświętnego charakteru. Podczas przygotowania placuszków pamiętajmy, że podane przeze mnie proporcje są orientacyjne - należy dodać tyle mąki i płynu, by warstwa ciasta smażona na patelni za bardzo się nie rozpłynęła (gęstość ciasta sprawdzamy na pierwszym racuszku). Świetne na deser, przekąskę, a może nawet noworoczne śniadanie. Smacznego:)

ok. 2 szklanek mąki,
ok. 1 i 1/2 szklanki mleka,
jajko,
4 jabłka,
skórka starta z pomarańczy,
opcjonalnie kilka łyżeczek soku z pomarańczy,
1/3 -1/2 tabliczki ulubionej czekolady połamanej na kawałeczki,
ok. 1/2 szklanki wiórków kokosowych,

olej do smażenia (u mnie olej kokosowy ze sklepu Smaki Ziemi),
cukier puder do posypania placuszków

Obrać jabłka i pokroić je w małą kostkę. W dużej misce dokładnie połączyć wszystkie składniki ciasta (gdyby było za rzadkie, dodać więcej mąki; gdyby było za gęste, dodać mleka). Smażyć na rozgrzanym tłuszczu z obu stron, do zarumienienia (na każdy placuszek ok. 1-2 łyżek ciasta). Gotowe posypać cukrem pudrem i ewentualnie dodatkową skórką z pomarańczy.




niedziela, 27 grudnia 2015

Bezy

Często po wypiekach zostaje mi dużo białek - wspominałam już, że nigdy ich nie wyrzucam, ale zamrażam na póżniej. Gdy zbierze mi się odpowiednia ilość do danego przepisu, wykorzystuję je do białkowych muffinek, omletów lub, bardziej tradycyjnie, do wypieku bezy. Dziś prosty przepis na małe beziki - niezwykle proste w przygotowaniu przy użyciu minimum składników. Jeśli zostały Wam białka po Świętach, polecam te małe, rozpływające się w ustach cudeńka. Smacznego:)

Przepis znalazłam tutaj.

na 40-50 sztuk

4 duże białka,
szczypta soli,
240 g cukru (najlepszy będzie drobny, ale zwykły też będzie dobry)

Rozpocząć ubijanie białek, a gdy lekko się spienią, dodać szczyptę soli i ubijać do sztywnej piany. Kiedy tylko piana będzie sztywna, stopniowo dodawać po łyżce cukru i miksować, aż masa będzie biała, gęsta i lśniąca. Za pomocą rękawa cukierniczego (lub zwykłego woreczka foliowego z odciętym rogiem) wyciskać masę na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec ok. 45 minut w 140 stopniach, najlepiej z termoobiegiem. Bezy powinny być białe i chrupiące z wierzchu, ale miękkie, piankowe w środku - ja piekłam swoje beziki 40 minut, ale czas pieczenia/ suszenia zależy od ich wielkości.




środa, 23 grudnia 2015

Wesołych Świąt!



Wszystkim czytelnikom mojego bloga życzę zdrowych, radosnych, spokojnych (i oczywiście pysznych) świąt Bożego Narodzenia:)




poniedziałek, 21 grudnia 2015

Pierniczki alpejskie

To już naprawdę ostatni dzwonek na upieczenie pierniczków. O przygotowaniu dzisiejszych myślałam już od dawna, ponieważ przepis na pierniczki alpejskie jest bardzo popularny na blogach kulinarnych. W tym roku w końcu je upiekłam i nie żałuję, ponieważ są takie, jak je opisywano: od razu miękkie, puszyste i bardzo smaczne. Powiedziałabym, że to skrzyżowanie ciasta biszkoptowego z piernikowym. Co prawda są dość drogie i czasochłonne (przygotowanie ich zajmuje dwa dni, a z podanych proporcji wyszło mi ok. 200 ciasteczek), ale jest to przepis wart polecenia. Dzień przed świętami zamierzam oblać je czekoladą i przełożyć dżemem - takie są podobno jeszcze lepsze. Zachęcam do ich upieczenia nawet na dwa dni przed Wigilią. Smacznego:)

Przepis znalazłam tutaj 

na ok. 200 małych pierniczków:

1 kg mąki,
8 żółtek,
3 białka,
1 i 1/2 szklanki cukru,
3 łyżki kakao,
200 ml kwaśnej śmietany (w temperaturze pokojowej),
3 łyżeczki sody,
2 łyżeczki cynamonu, łyżeczka imbiru, łyżeczka goździków, 1/2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej (przyprawy można zastąpić przyprawą do piernika),
250 g masła,
400 g miodu

Dzień przed pieczeniem:

Przesiać mąkę i kakao, wymieszać. Odstawić. Miód zagotować z przyprawami (ja zrobiłam to w kąpieli wodnej), dodać masło i poczekać, aż się rozpuści. Odstawić do ostudzenia. Do śmietany dodać sodę, wymieszać - śmietana zwiększy objętość. Białka ubić na sztywną pianę, a następnie miksować dalej, dodając po łyżce cukru - ma powstać gęsta, błyszcząca masa. Dodać żółtka, wymieszać. Masę jajeczną wlać do mąki z kakao, delikatnie wymieszać. Dodać miód, wymieszać, dodać śmietanę i znów dokładnie wymieszać całość (przyda się duża miska i duża łyżka, bo ciasta jest sporo). Ciasto będzie raczej rzadkie i nie będzie nadawało się jeszcze do wałkowania. Należy odstawić je do lodówki na 24 godziny - w tym czasie zgęstnieje.

Dzień pieczenia:

Ciasto dzielić na części, kolejno rozwałkować podsypując mąką (wałkujemy na grubość 3-5 mm; jeśli chcemy przekładać ciastka dżemem, powinny być jednak cieńsze). Wykrawać pierniczki, układać na blaszce w małych odstępach. Piec w 180 stopniach ok. 7-12 minut. Po upieczeniu oblać lukrem, czekoladą, przełożyć dżemem lub dowolnie udekorować.




piątek, 18 grudnia 2015

Saag z kurczakiem

Ostatnio opublikowałam przepis na chapati, czyli płaskie chlebki, które podaje się do aromatycznych dań kuchni indyjskiej. Dziś szybka, zdrowa, szpinakowa potrawka  z tej części świata. Można ją przyrządzić z mięsem, rybą lub w wersji wegetariańskiej. Ja prezentuję swoją wersję tego dania, tym razem z kurczakiem. Jest pyszna z ryżem basmati i indyjskim pieczywem. Smacznego:)

Polecam tez inne dania kuchni indyjskiej:)

dla 2-3 osób:

podwójna pierś kurczaka,
450 g mrożonego szpinaku,
duża cebula,
3-4 ząbki czosnku,
ok. 1/3 szklanki śmietanki kremówki,
opcjonalnie duży pomidor,
przyprawy do smaku: sól, pieprz, imbir (u mnie ok. łyżeczki), ostra papryka/chili (u mnie ok. łyżeczki, może być mniej), kurkuma (ok. łyżeczki), kolendra (rozgnieciona, ok. 1/2 łyżeczki), 2-3 rozgniecione goździki, 2 rozgniecione ziarenka ziela angielskiego, kumin (3/4 łyżeczki), szczypta gałki muszkatołowej

Kurczaka, cebulę i pomidora pokroić w dużą kostkę, czosnek drobno posiekać. Mięso doprawić solą i pieprzem, usmażyć na małej ilości tłuszczu. Gdy będzie prawie gotowy, zdjąć z patelni, odłożyć. Na patelnię po mięsie wrzucić cebulę, zeszklić, dodać czosnek i wszystkie przyprawy. Wszystko wymieszać, po chwili dodać kawałki pomidora, podlać odrobiną wody i wrzucić szpinak. Poczekać, aż szpinak będzie prawie rozmrożony i wrzucić mięso. Dusić całość do miękkości mięsa i odparowania wody. Dodać śmietankę, krótko podgrzać. Podawać z ryżem basmati i indyjskim pieczywem.

środa, 16 grudnia 2015

Chapati

Dziś kuchnia indyjska - proste i szybkie w przygotowaniu płaskie chlebki (placki), które są jednym z tradycyjnych dodatków do aromatycznych indyjskich potraw. Swoim neutralnym smakiem pasują do wszelkich mięs, ryb czy warzyw w pikantnym sosie; w Indiach pełnią przede wszystkim rolę sztućców.  My zjedliśmy je do szpinakowej potrawki z kurczakiem (saag), na którą przepis niedługo na blogu. Smacznego:)

Przepis znalazłam tutaj

na 5 chlebków:
szklanka mąki,
2-3 łyżki oleju,
1/4 łyżeczki soli,
woda (tyle, by powstało gładkie ciasto)

olej lub klarowane masło do smarowania chlebków

Połączyć wszystkie składniki ciasta (wlać tyle wody, by dało się zagnieść z ciasta kulę) i wyrabiać przez kilka minut. Odstawić na 30 minut. Po tym czasie podzielić ciasto na 5 kulek, każdą z nich spłaszczać i cienko rozwałkować. Posmarować olejem lub stopionym masłem, znów wyrobić i ponownie cienko rozwałkować. Każdy placek piec na suchej patelni - można je przewracać, gdy zaczną pojawią się duże bąble powietrza (placki mogą się bardzo napuszyć, tak ma być; ich pieczenie trwa bardzo krótko!). Gotowe można posmarować oliwą. Podawać do potraw indyjskich.

poniedziałek, 14 grudnia 2015

Pasta fagioli

Dziś gęsta i pożywna zupa fasolowa we włoskim stylu. Czas jej przygotowania znacznie skrócimy, jeśli użyjemy fasoli z puszki; polecam też dodać do niej inne ulubione warzywa. Gotową koniecznie posypmy parmezanem. Smacznego:)

ok. 2 litrów domowego bulionu drobiowego,
2 puszki fasoli (może być mniej),
2 marchewki,
ćwierć selera,
2 małe pietruszki,
duża cebula,
2-3 ząbki czosnku,
2-3 czubate łyżki koncentratu pomidorowego,
ugotowany drobny makaron,
przyprawy do smaku: sól, pieprz, słodka papryka, bazylia, tymianek, oregano
kilka łyżek natki pietruszki i startego parmezanu do posypania gotowej zupy

Włoszczyznę pokroić w kostkę, cebulę i czosnek drobno posiekać. Warzywa przesmażyć na małej ilości tłuszczu (czosnek wrzucić na końcu), zalać całość bulionem, doprawić. Gotować do miękkości warzyw - pod koniec gotowania wrzucić fasolę (jej ilość zależy od tego, jak gęstą lubimy zupę) i koncentrat. Pogotować jeszcze 5 minut. Do miseczek nałożyć porcję makaronu, zalać zupą. Gotowe danie posypać natką pietruszki i parmezanem.



piątek, 11 grudnia 2015

Ziołowa pieczeń z indyka z komosą ryżową


Bardzo często zdarzy mi się ugotować za dużo ryżu lub kaszy. Zazwyczaj nadmiar zamrażam, aby później jeszcze je wykorzystać. Ostatnio zostało mi trochę komosy ryżowej, którą postanowiłam połączyć z delikatną, ziołową pieczenią z indyka. To jedno z łatwiejszych mięsnych dań, kluczowe jest tu jednak odpowiednie doprawienie mięsa. Podawać z pieczonymi warzywami i/lub zestawem surówek. Smacznego:)

500-600 g mielonego mięsa z indyka,
ok. 3/4 szklanki ugotowanej komosy ryżowej (u mnie ekologiczna komosa od Symbio),
duża cebula,
3 ząbki czosnku,
skórka starta z dużej cytryny,
kilka czubatych łyżek bułki tartej,
duże jajko,
ok. 1/2 szklanki posiekanej natki pietruszki,
3-4 łyżki posiekanego koperku,
po płaskiej łyżce majeranku, suszonej bazylii, oregano i tymianku (może być mniej)
ok. łyżeczki soli i 1/2 łyżeczki pieprzu lub/i chili (lub do smaku)

Cebulę i czosnek drobno posiekać, podsmażyć na małej ilości tłuszczu, ostudzić. Dokładnie połączyć wszystkie składniki pieczeni (dodając tyle bułki tartej, by całość była zwarta). Sprawdzić, czy całości nie potrzeba doprawić (warto usmażyć mały kotlecik na próbę). Masę mięsną przełożyć do wysmarowanej masłem i posypanej bułką tartą keksówki, piec w 180 stopniach ok. 40 minut.

środa, 9 grudnia 2015

Makaronowa zapiekanka z brokułem i mięsem mielonym

Dziś zapraszam na łatwą zapiekankę z makaronem, beszamelem i mięsem mielonym. Tym razem do mojego dania użyłam sera tupu cheddar, który dodał zapiekance wyrazistości, ale można zastąpić go innym ulubionym serem. Różyczki brokułu ławo wymienić na kalafior, brukselkę lub szpinak. Smacznego:)

dla 3 osób:

250-300 g mielonego mięsa z indyka,
mały brokuł,
ok. 350 g ugotowanego makaronu,
cebula,
2 ząbki czosnku,
kilka łyżek startego sera,
przyprawy do smaku: sól, pieprz, majeranek, bazylia, tymianek, papryka ostra i/lub słodka

na sos beszamelowy:
1 i 1/2 szklanki mleka,
1 i 1/2 łyżki masła,
1 i 1/2 łyżki mąki,
przyprawy do smaku: sól, pieprz, gałka muszkatołowa

Mięso usmażyć wraz z drobno posiekaną cebulą na małej ilości tłuszczu. Doprawić do smaku, pod koniec smażenia wrzucić drobno posiekany czosnek. Ugotować różyczki brokułu w osolonej wodzie (nie powinny być zupełnie miękkie). Sos beszamelowy: roztopić masło, dodać mąkę, szybko wymieszać trzepaczką, tworząc zasmażkę. Wlać mleko i gotować na małym ogniu do zgęstnienia (cały czas mieszając). Doprawić. Wymieszać sos z mięsem, makaronem i brokułami. Posypać startym serem. Piec w 180 stopniach ok. 10-15 minut, do roztopienia sera.

poniedziałek, 7 grudnia 2015

Kurczak po kreolsku

Tym razem bardzo prosty i szybki przepis na danie z makaronem. Mięsno-warzywne dania w sosie śmietanowym zdarza mi się przyrządzać co jakiś czas, w różnych kombinacjach - dziś z dodatkiem charakterystycznych przypraw kreolskich. Świetne dla początkujących w kuchni. Smacznego:)

Przepis Laury Vitale

500 g udek z kurczaka (bez skóry i kości; może być też pierś).
2 papryki,
ok. 200-250 g pieczarek,
duża cebula,
3 ząbki czosnku,
szklanka bulionu drobiowego,
1/4 szklanki kremówki,
1-2 lyżki przyprawy kreolskiej,
ugotowany makaron,
sól, pieprz (do smaku),
natka pietruszki do posypania gotowej potrawy

domowa przyprawa kreolska (przepis stąd):
2 łyżki granulowanej cebuli,
2 łyżki granulowanego czosnku,
2 łyżki suszonej bazylii,
2 łyżki suszonego oregano,
łyzka tymianku,
łyżka chili w proszku,
1-3 łyżki słodkiej papryki,

Połączyć wszystkie składniki na domową przyprawę kreolską (uwaga! proporcje składników warto dostosować do smaku, zwłaszcza jeśli chodzi i ilość chili i papryki). Powstałą mieszanką (w ilości 1 lub 2 łyżek) doprawić kurczaka pokrojonego w kostkę. Przesmażyć mięso do zarumienienia na małej ilości tłuszczu, odłożyć. Na patelni po mięsie usmażyć paski papryki, plasterki pieczarek i drobno posiekaną cebulę. W połowie smażenia wrzucić drobno posiekany czosnek i mięso. Zalać całość bulionem, tak by lekko zakrył składniki i krótko dusić całość do miękkości składników i redukcji płynu (powinno być go mniej o połowę). Zalać całość śmietanką i gotować na wolnym ogniu kilka minut, aż całość zgęstnieje.Gdy sos był za rzadki, zagęścić go łyżką mąki rozmieszanej w małej ilości wody. Doprawić solą, pieprzem i przyprawa kreolską lub jej poszczególnymi składnikami (do smaku). Podawać na makaronie, posypać natką pietruszki.


piątek, 4 grudnia 2015

Kruche pierniczki

Wraz z początkiem zimy zaczynamy testować nowe przepisy na ciasto piernikowe. W zeszłym roku upiekłam bardzo smaczne, szybkie pierniczki w czekoladzie, w tym sezonie planuję wypróbować kilka kolejnych przepisów. Pierwszym z nich są dzisiejsze kruche ciasteczka, które swoim aromatem przypominają pierniki. Ich zaletą jest to, że nie trzeba czekać, aż zmiękną; od razu są gotowe do jedzenia. Idealne do pochrupania przy kawie lub herbacie. Smacznego:)

Przepis znalazłam tutaj.

na ok. 50 ciasteczek:


150 g zimnego masła,
250 g mąki,
2 żółtka,
80 g cukru pudru,
100 g miodu (u mnie naturalny miód z Pasieki Ambrozja; może być płynny lub scukrzony)
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
3 łyżeczki cynamonu,
łyżeczka imbiru,
płaska łyżeczka rozgniecionych goździków,
łyżeczka kardamonu,
łyżeczka gałki muszkatołowej,
2 płaskie łyżki ciemnego kakao bez cukru

 opcjonalnie kilka łyżek cukru pudru i soku z cytryny lub wrzącej wody

Przesiać suche składniki (kakao, mąkę, cukier puder, przyprawy, proszek). Dodać posiekane masło i rozetrzeć palcami na kruszonkę. Dodać żółtka i miód, zagnieść ciasto w kulę i włożyć do lodówki na 30 minut (gdyby masa była zbyt klejąca, można dodać więcej mąki, ale wszystko powinno się ładnie połączyć).
Rozwałkować schłodzone ciasto na posypanym mąką blacie (grubość ciasta powinna być mniejsza niż 0.5 cm) i wykrawać ciasteczka. Piec w 180 stopniach około 10-15 minut (szybko się pieką, więc należy pilnować, aby się nie przypaliły). Ostudzić (schłodzone robią się twardsze). Cukier puder połączyć z płynem w takiej ilości, by powstał gęsty lukier. Polać ciasteczka.

środa, 2 grudnia 2015

Kiełbaski w cieście drożdżowym

Mimo że lubię odkrywać nowe smaki i poznawać kuchnie świata, doceniam stare, proste, sprawdzone przepisy na dania, które smakują każdemu. Kiełbaski w cieście drożdżowym (czy jak to mówią za oceanem, pigs in blankets) to świetna propozycja na przystawkę lub spotkanie w większym gronie. Do środka możemy też dodać inne składniki (ser, pieczarki, warzywa). Podawać z sosem pomidorowym, czosnkowym lub ketchupem. Smacznego:)

Zmodyfikowany przepis z Kuchni Polskiej.

ok. 8 dobrej jakości kiełbasek lub parówek

ciasto:
250 g mąki,
15 g drożdży,
5 g cukru,
1/4 szklanki mleka,
jajko,
szczypta soli,
30 g stopionego masła,
opcjonalnie pół szklanki siemienia lnianego (u mnie ekologiczne siemię lniane ze sklepu Smaki ziemi)

Drożdże rozetrzeć z cukrem, dodać 50 g mąki i kilka łyżek mleka (z podanej ilości płynu trzeba dodać tyle, aby otrzymać gęstość kwaśnej śmietany). Wymieszać, przykryć ściereczką, odstawić na 10-15 minut do wyrośnięcia. Po tym czasie dodać jajko, siemię, resztę mąki i lekko posolić. Wyrabiać ok. 15 minut, pod koniec wyrabiania stopniowo wlewać masło i wyrabiać dalej, do wchłonięcia tłuszczu. Odstawić do wyrośnięcia na ok. godzinę. Cienko rozwałkować i owijać każdą kiełbaskę, pokroić na mniejsze kawałki lub zostawić w całości. Odstawić na 20-30 minut. Każdy pasztecik posmarować mlekiem lub jajkiem, piec w 190 stopniach ok. 30 minut.

poniedziałek, 30 listopada 2015

Sałatka z dynią piżmową i boczkiem

Zazwyczaj sałatki kojarzą się z lekkim, dietetycznym daniem - sama bardzo takie lubię i publikowałam sporo przepisów na kompozycje tego typu. Tym razem zapraszam jednak na bardzo pożywną, prostą wersję jesienno-zimowej sałatki. Słodycz dyni piżmowej świetnie pasuje do słonego boczku i dwóch pozostałych wyrazistych składników. Jeśli chcemy bardziej podkreślić kontrast smaków ,,słony-słodki", polecam polać dynię przed pieczeniem odrobiną syropu klonowego lub miodu. Podawać na ciepło lub w temperaturze pokojowej. Smacznego:)

Zmodyfikowany przepis Laury Vitale.

garść rukoli,
pół małej dyni piżmowej (upieczonej),
kilka plastrów boczku,
mała czerwona cebula,
opcjonalnie łyżka posiekanych świeżych ziół (natka pietruszki, bazylia, tymianek)
oliwa

Boczek pokroić w kostkę i usmażyć na chrupko. Cebulę pokroić w półplasterki. Na talerzu ułożyć porcję rukoli, kostki dyni i boczku oraz cebulę. Posypać całość ziołami i ewentualnie polać odrobiną oliwy.

piątek, 27 listopada 2015

Gulasz z karkówki

Dziś sycący obiad w postaci gulaszu z karkówki. Pierwszy raz przyrządzałam go z tego typu mięsa i żałuję, że nie robiłam tego wcześniej. Duszone w sosie z pieczarkami i warzywami mięso jest mięciutkie i soczyste, wprost idealne do tej jesienno-zimowej potrawy. Przed duszeniem zamarynowałam je w przyprawach, których używam do karkówki w keczupie - dodają one wiele aromatu końcowemu daniu. Gulasz jest najlepszy z ziemniaczanym puree. Smacznego:)

Polecam też inne moje gulasze i potrawki.

ok. 900 g karkówki,
250-300 g pieczarek,
dwie marchewki,
pietruszka,
ćwierć selera korzeniowego
ok. 2 szklanek wody lub bulionu jarzynowy (płynu ma być tyle, by delikatnie zakryło mięso),
1-2 łyżki mąki

na marynatę:
duża cebula,
3 duże ząbki czosnku (starte),
6 łyżek oleju,
4-5 łyżek octu balsamicznego,
4 łyżeczki majeranku,
po 2-3 łyżeczki mielonej kolendry i rozmarynu,

łyżeczka ostrej papryki (lub więcej),
2-3 ziarenka ziela angielskiego (rozgniecione w moździerzu)
sól, pieprz 

natka pietruszki do posypania gotowej potrawy

Mięso pokroić w średniej wielkości kostkę i pozbawić zbędnego tłuszczu. Doprawić solą i pieprzem. Cebulę pokroić w piórka, połączyć z pozostałymi składnikami marynaty. Dokładnie pokryć nią mięso i odstawić na godzinę. Po tym czasie zrumienić karkówkę na małej ilości tłuszczu, odłożyć. Na patelnię po smażeniu mięsa wrzucić pokrojone w kostkę warzywa oraz plasterki pieczarek. Po 5-10 minutach dodać mięso, zalać całość wodą lub bulionem i dusić wszystko na małym ogniu około 45 minut (do miękkości mięsa) co jakiś czas mieszając. Jeśli sos jest rzadki, pod koniec duszenia należy zagęścić go mąką rozmieszaną z małą ilością wody (ew. śmietanki). Gotowe danie posypać natką pietruszki, podawać z puree.



środa, 25 listopada 2015

Zupa z kurczakiem, awokado i limonką


Tym razem zapraszam na gęstą zupę inspirowaną smakami kuchni meksykańskiej. To rozgrzewający bulion z pysznymi, sycącymi dodatkami: czerwoną fasolą, cząstkami awokado, mięsem i brązowym ryżem. Pikanterii dodaje tu papryczka chili, a limonka wzbogaca zupę kwaskowatym, dodającym świeżości smakiem. Przepis znalazłam u Laury Vitale i troszkę go zmodyfikowałam. Smacznego:)

ok. 2 l domowego bulionu drobiowego,
2 ugotowane udka kurczaka (całe; używamy mięsa z bulionu),
awokado,
puszka czerwonej fasoli,
2 łodygi selera naciowego,
cebula,
3 ząbki czosnku,
puszka pomidorów,
limonka,
ok. szklanki ugotowanego brązowego ryżu,
pół papryczki chili lub chili w proszku (do smaku),
przyprawy do smaku: sól, pieprz, kumin, oregano
kilka łyżek posiekanej kolendry lub natki pietruszki do posypania gotowej zupy

Cebulę, czosnek i łodygi selera pokroić w drobną kostkę, przesmażyć kilka minut na małej ilości tłuszczu. Dodać warzywa do bulionu, wrzucić pokrojone mięso z udek i puszkę pomidorów. Doprawić, gotować na małym ogniu ok. 15-20 minut. Pod koniec dodać odsączoną fasolę. Do miseczek nałożyć po kilka łyżek ryżu, zalać zupą, a na wierzchu ułożyć plasterki limonki i cząstki awokado. Posypać świeżymi ziołami.

poniedziałek, 23 listopada 2015

Kruche ciasteczka z dżemem

Od dawna chciałam upiec te ciasteczka, głównie ze względu na ich uroczą formę, i kiedy w końcu udało mi się kupić zestaw odpowiednich wykrawaczek, od razu przystąpiłam do dzieła. Ciastka z tego przepisu wychodzą pyszne, bardzo kruche i delikatne, ale zaraz po upieczeniu są miękkie - aby stwardniały muszą być ostudzone. Z tego względu zalecam szczególną ostrożność podczas wyciągania ich z piekarnika. Najlepiej wyciągnąć je razem z blaszką, na której się piekły, w żadnym wypadku nie wyciągać ich łopatką, bo zupełnie się rozpadną. Oprócz tego, ciasteczka są naprawdę proste w przygotowaniu i świetnie nadadzą się na mikołajkowy prezent:) Białka, które są w niepotrzebne w tym przepisie warto zamrozić, a następnie użyć do wypieku bezików lub wypieków białkowych - polecam na przykład moje białkowe muffinki z owocami. Przepis na kruche ciasto znalazłam w bardzo starym wydaniu Kuchni Polskiej. Smacznego:)

na 25-30 ciasteczek:

300 g mąki krupczatki,
200 g zimnego masła,
100 g cukru pudru,
3 żółtka,
mały słoiczek ulubionego dżemu lub powideł,

Mąkę posiekać z masłem (masło powinno być w małych kawałeczkach), a następnie dodać żółtka i cukier. Wszystko połączyć i szybko zagnieść w kulę. Włożyć na pół godziny do lodówki. Po tym czasie rozwałkować ciasto (na grubość ok. 5 mm;) na podsypanym mąką blacie. Foremką do ciasteczek wykrawać odpowiedni kształt, w połowie wykrojonych ciasteczek zrobić otwór (najłatwiej specjalną wykrawaczką, ale można też użyć małej nakrętki lub innego narzędzia). Piec w 200 stopniach ok. 8-10 minut. Ciastka są gotowe, gdy tylko zaczną rumienić się na brzegach. Wyciągnąć je razem z blaszką do całkowitego ostudzenia. Po tym czasie na każde ciasteczko bez dziurki nałożyć 1/2 łyżeczki dżemu lub powideł i łączyć z ciastkiem z dziurką. Posypać cukrem pudrem.

sobota, 21 listopada 2015

Faszerowane ziemniaki

Bardzo lubię faszerowane warzywa, ale zazwyczaj nadziewam paprykę lub cukinię. Ostatnio przypomniało mi się o pysznych ziemniakach nadziewanych brokułami, które przyrządziłam w tamtym roku - zdecydowałam jednak, że wymyślę do nich nowy, równie smaczny farsz. Tym razem postawiłam na dość klasyczne dodatki do ziemniaków - kwaśną śmietanę, szczypiorek, koperek i chrupiący boczek. Zapieczone z serem są naprawdę sycące. Z prostą sałatką będą wspaniałym daniem głównym, ale idealnie sprawdzą się też jako dodatek do mięsa. Smacznego:)

4-5 średniej wielkości ziemniaków,
kilka plastrów boczku,
pęczek szczypiorku,
mały pęczek koperku,
kilka łyżeczek kwaśnej śmietany,
kilka łyżek startego sera,
sól, pieprz, ew. szczypta gałki muszkatołowej

Ziemniaki ugotować w mundurkach. Gdy ostygną, przekroić je na pół i małą łyżeczką delikatnie wydrążyć środek (nie za dużo, powinny utrzymać kształt bez skórki; wystarczy małe wgłębienie w każdej połówce ziemniaka), a następnie delikatnie obrać ze skórki (obieranie na końcu zmniejsza prawdopodobieństwo rozpadnięcia się ziemniaków podczas wydrążania). Boczek pokroić w kostkę i przesmażyć na chrupko. Skwarki połączyć z wydrążonym miąższem ziemniaków, kwaśną śmietaną i posiekanymi ziołami - masa powinna być dość gęsta. Doprawić do smaku. Farsz nakładać obficie na każdą połówkę, posypać startym serem. Zapiekać w 180 stopniach ok. 15 minut - do rozpuszczenia się sera.




środa, 18 listopada 2015

Zapiekanka ziemniaczana z mięsem mielonym i pasieka ,,Ambrozja"

Jedną z najbardziej lubianych potraw w moim domu jest lazania. Przyrządzałam ją w kilku wersjach, włącznie z klasyczną, a ostatnio postanowiłam przyrządzić lazanię bez makaronu - zamiast charakterystycznych płatów ciasta wykorzystałam ugotowane w mundurkach ziemniaki. One również wspaniale pasują do kremowego beszamelu i pomidorowego, mięsnego sosu. Taka zapiekanka będzie idealna z lekką sałatką. Polecam na sycący obiad. Smacznego:)

Polecam też inne moje przepisy na lazanie i zapiekanki:)

dla 3 osób:
6-8 małych ziemniaków (ugotowanych w mundurkach),
500 g mielonego mięsa,
mały słoiczek koncentratu pomidorowego,
ok. szklanki domowego bulionu, ew. wody,
cebula,
2-3 ząbki czosnku,
opcjonalnie starta marchewka,
opcjonalnie 1/3 szklanki czerwonego wina,
1/2-3/5 szklanki startego sera (u mnie parmezan i mozzarella),
przyprawy do smaku: sól, pieprz, tymianek, rozmaryn, bazylia, ew. ostra lub słodka papryka

na sos beszamelowy:
szklanka mleka,
czubata łyżka masła,
czubata łyżka mąki,
przyprawy do smaku: sól, pieprz, gałka muszkatołowa

Mięso przesmażyć na małej ilości tłuszczu z drobno pokrojoną cebulą i marchewką - całość powinna zmienić kolor. Pod koniec smażenia dodać drobno pokrojony czosnek, dodać wino, zredukować jego ilość do połowy. Zalać całość bulionem i koncentratem pomidorowym. Doprawić i dusić wszystko ok. 30 minut, aż sos mocno zgęstnieje (gdyby sos za szybko wyparował, można dolewać więcej płynu). Sos beszamelowy: masło rozpuścić w rondelku, dodać mąkę, szybko rozmieszać trzepaczką do konsystencji zasmażki. Wlać mleko i gotować na małym ogniu do zgęstnienia (cały czas mieszając). Doprawić. Naczynie do zapiekania delikatnie posmarować beszamelem, a następnie układać warstwami  pokrojone w plastry ziemniaki, sos mięsny, beszamel i ser (u mnie 3 warstwy). Zapiekać całość ok. 15 minut w 180 stopniach, do rozpuszczenia się sera.






Kilka dni temu, dzięki uprzejmości właścicieli pasieki ,,Ambrozja", otrzymałam do testowania dwa słoiczki pysznego miodu wielokwiatowego i spadziowego.

Od producenta:

Pasieka ,,Ambrozja" jest małą, rodzinną pasieką o bardzo dużej tradycji. Na czystych ekologicznie terenach, wśród łąk i lasów górskich Beskidu Żywieckiego pozyskujemy doskonałe miody pszczele: mniszkowy, spadziowy, lipowo-spadziowy, leśny oraz wielokwiatowy. Nasze pszczoły zbierają nektar, pyłek i spadź z roślin występujących w naturalnym środowisku, z dala od zasiewów rolniczych i ośrodków przemysłowych. Gospodarujemy w drewnianych ulach, zgodnie z zasadami ekologii, a zgodnie z zasadami zdrowego żywienia zachęcamy do degustacji i spożywania pszczelego miodu.

 Miodki są naprawdę pyszne, oczywiście naturalne i bardzo zdrowe. Po więcej informacji i na słodkie zakupy zapraszam na stronę:

 http://www.pasiekaambrozja.pl/

http://www.pasiekaambrozja.pl/nsklep/



Zachęcam też do skorzystania z moich przepisów wykorzystujących miód:)

poniedziałek, 16 listopada 2015

Wegetariańska potrawka z dynią piżmową w stylu Tex-Mex


Mimo że uwielbiam pożywne mięsne gulasze, od czasu do czasu lubię przyrządzić coś lżejszego. Dzisiejsza  potrawka nie zawiera ani grama mięsa, ale jest bardzo sycąca i naprawdę smaczna. Stanowi ciekawą alternatywę jako rozgrzewające, kolorowe, pełne zdrowia danie na sezon jesienno-zimowy. Smacznego:)

Zmodyfikowany przepis Laury Vitale

puszka czerwonej fasoli,
pół małej dyni piżmowej,
garść jarmużu lub szpinaku,
puszka pomidorów,
czerwona papryka,
marchewka,
ew. ćwierć małego selera,
duża cebula,
2-3 ząbki czosnku,
ok. szklanki bulionu jarzynowego, ew. wody,
przyprawy do smaku: sól, pieprz, chili, kumin (ok 1/2 łyżeczki), słodka papryka (ok. 1/2 łyżeczki), oregano (ok. łyżeczki), granulowany czosnek (1/2 łyżeczki),
kilka łyżek natki pietruszki,
komosa ryżowa do podania z potrawką (u mnie  ekologiczna komosa od Symbio)

Dynię, marchew, paprykę i seler pokroić w duża kostkę. Cebulę i czosnek drobno posiekać. Warzywa smażyć na małej ilości tłuszczu ok. 5-7 minut (czosnek wrzucić na końcu). Zalać całość pomidorami wraz z zalewą, doprawić i dusić całość około 30 minut, aż warzywa będą miękkie i sos zgęstnieje ( w trakcie duszenia dolewać płyn w postaci bulionu lub wody, gdyby sos za szybko gęstniał). Pod koniec duszenia wrzucić fasolę i jarmuż, gotować kilka minut, aż zielenina zmięknie. Dodać natkę pietruszki, podawać na ugotowanej komosie ryżowej.


Kuchnia wegetariańska i wegańska

piątek, 13 listopada 2015

Surówka z czerwonej kapusty

Dziś pyszna, chrupiąca i bardzo zdrowa jesienno-zimowa surówka z czerwonej kapusty. Tym razem połączyłam ją ze słodkim jabłkiem, marchewką i  selerem, a dla dla ostrości dorzuciłam trochę czerwonej cebuli. Świeżość uzyskałam dzięki cytrynie i natce pietruszki, a  pestki dyni i ziarenka siemienia lnianego to tutaj dodatkowa porcja cennych witamin. Taką surówkę najlepiej przyrządzić godzinę (lub kilka godzin) przed spożyciem, aby smaki dobrze się przegryzły, a warzywa lekko zmiękły. Idealna do pieczonego mięsa lub sycących zapiekanek. Smacznego:)

mała główka czerwonej kapusty,
duża marchewka,
ćwierć selera,
pół czerwonej cebuli,
kilka łyżek posiekanej natki pietruszki,
małe jabłko,
kilka łyżeczek soku z cytryny (do smaku),
kilka łyżeczek siemienia lnianego ( u mnie ekologiczne siemię lniane ze sklepu Smaki Ziemi),
ok. 3 łyżek pestek dyni (u mnie ekologiczne pestki ze sklepu Smaki Ziemi),
kilka łyżek oliwy (u mnie ekologiczna oliwa ze sklepu Smaki Ziemi),
sól, pieprz (do smaku)

Cienko poszatkować czerwona kapustę, marchew, seler i jabłko zetrzeć na tarce o dużych oczkach, cebulę pokroić w półplasterki lub drobno posiekać. Połączyć wszystkie warzywa, dodać natkę, pestki, sok z cytryny i oliwę. Doprawić solą i pieprzem, dokładnie wymieszać.

środa, 11 listopada 2015

Shakshouka

Shakshouka to danie bardzo popularne w Maroku, Tunezji i Egipcie. W tych krajach z reguły jada się je na na śniadanie - myślę jednak, że jajka duszone w pikantnym sosie pomidorowym będą też świetną propozycją na szybki obiad lub kolację. Tradycyjnie do tej potrawy nie dodaje się pieczarek, więc w potrawie można je ominąć. Podawać z chrupiącym pieczywem. Smacznego:)

Przepis znalazłam tutaj.

4 jajka,
puszka pomidorów,
mała papryka,
cebula,
3 ząbki czosnku,
ok. 200 g pieczarek,
1/2 szklanki wody lub bulionu jarzynowego,
kilka łyżek natki pietruszki i/lub kolendry,
1/2 -3/4 łyżeczki kuminu,
1/2 łyżeczki słodkiej papryki,
1/2 łyżeczki kurkumy,
sól, pieprz, ew. chili (do smaku)

Drobno posiekać cebulę i czosnek, paprykę pokroić w średniej wielkości kostkę, a pieczarki w plasterki. Wszystko przesmażyć kilka minut na małej ilości oliwy (czosnek wrzucić pod koniec smażenia). Dodać przyprawy, zamieszać. Wlać pomidory wraz z zalewą i wodę lub bulion. Dusić około 20 minut, aż sos zgęstnieje (w trakcie można dolewać więcej płynu). Po koniec duszenia wyrównać wierzch sosu, łyżką zrobić cztery małe wgłębienia i wbić w nie jajka. Zakryć naczynie i dusić całość, aż jajka się zetną (żółtko powinno być płynne). Gotowe danie posypać świeżymi ziołami.

niedziela, 8 listopada 2015

Włoska zupa z klopsikami

Dziś pyszna i rozgrzewająca włoska zupa z klopsikami, która jest tez bardzo popularna w Stanach Zjednoczonych. Istnieje wiele wersji tego przepisu, w każdym domu czy restauracji podaje się ją odrobinę inaczej, ale jej obowiązkowym składnikiem są klopsiki i warzywa. Po przejrzeniu wielu przepisów, stworzyłam swoją zupę - to jedna z lepszych, które przyrządziłam. Idealna na chłodne dni, polecam, smacznego:)

na klopsiki:
450-500 g mielonego mięsa z indyka,
pół szklanki startego parmezanu,
około pół szklanki bułki tartej,
jajko,
łyżka lub dwie mleka,
starty ząbek czosnku,

mała cebula,
kilka posiekanych listków świeżej bazylii,

2 łyżki posiekanej natki pietruszki,

opcjonalnie skórka starta z połowy cytryny
sól, pieprz


ok. 2 l domowego bulionu drobiowego,
puszka pomidorów lub 3 czubate łyżki koncentratu pomidorowego,
cebula, 
2 marchewki,
2-3 gałązki selera naciowego,
ząbek czosnku,
opcjonalnie pół małej cukinii,
kilka łyżek posiekanej natki pietruszki i bazylii,
sól, pieprz, oregano, tymianek (do smaku),
kilka łyżek startego parmezanu do posypania każdej porcji
opcjonalnie ugotowany makaron (najlepiej drobny)

Połączyć składniki na klopsy, wyrobić i formować małe kuleczki (warto wcześniej usmażyć małą porcję na próbę, by sprawdzić, czy nie potrzeba doprawić mięsnej masy). Szybko przesmażyć klopsiki na małej ilości tłuszczu (do zarumienienia, mają dogotować się w zupie) i odłożyć. Drobno posiekać cebulę i czosnek, seler i cukinię pokroić w małą kostkę, marchewkę w plasterki. Warzywa przesmażyć na patelni po mięsie, czosnek dodać na końcu. Gdy będą lekko zarumienione, wrzucić je do gotującego się bulionu, wlać pomidory z puszki wraz z zalewą (lub dodać koncentrat). Doprawić. Kiedy warzywa będą prawie miękkie, wrzucić klopsiki i gotować jeszcze 5 minut lub do czasu, gdy nie będą surowe w środku. Dodać świeże zioła. Zupę podawać z makaronem posypaną parmezanem.


Jesienne zupy

piątek, 6 listopada 2015

Magdalenki

Jakiś czas temu udało mi się kupić formę do magdalenek - francuskich, miękkich ciasteczek, które smakują trochę jak puszysty biszkopt. Na pierwszy raz zdecydowałam się na klasyczne magdalenki bez dodatków, ale już wiem, że będzie z nimi jak z moim wypiekiem muffinek - są tak łatwe w przygotowaniu, że będę próbować wiele ich wariantów smakowych. Idealne na niezapowiedzianą wizytę gości - składniki zawsze mamy w domu, smakują jak ciasto, a pieczenie zajmuje tylko 15 minut. Poza tym to obowiązkowy przepis dla czytelników powieści pt.: W poszukiwaniu straconego czasu - warto wiedzieć, jak smakuje chyba najbardziej ,,literackie" ciastko;) Polecam , smacznego:)

Przepis Laury Vitale.

Do odmierzania używamy szklanki o pojemności 240 ml

na 18-21 magdalenek:

2 duże jajka,
pół szklanki cukru (w tym dwie łyżki domowego cukru waniliowego),
skórka starta z połowy cytryny,
szklanka mąki,
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia,
113 g rozpuszczonego masła,
cukier puder do posypania magdalenek

Jajka ubić z cukrem na jasną, gęstą masę (ok. 4 minut). Dodać skórkę, proszek i przesianą mąkę - mieszać wszystko na niskich obrotach i cienkim strumieniem wlewać ostudzone masło. Wymieszać tylko do połączenia składników. Ciasto nakładać do natłuszczonych foremek (do 3/4 wysokości), piec w 180 stopniach ok. 10-15 minut (do zarumienienia). Gotowe ciastka posypać cukrem pudrem.


środa, 4 listopada 2015

Ryżowa sałatka z soczewicą

Dziś prosta i bardzo zdrowa sałatka z soczewicą, która świetnie ,,czyści" lodówkę z resztek warzyw i sera. My zjedliśmy ją na kolację, ale będzie też idealna jako lekki obiad lub drugie śniadanie. W następnym letnim sezonie wspaniale sprawdzi się też jako dodatek do mięs z grilla. Jak prawie przy każdej sałatce, zachęcam do modyfikacji przepisu w zależności od własnego smaku i zawartości lodówki. Smacznego:)

ok. szklanki ugotowanego ryżu,
1/2 - 3/4 szklanki ugotowanej brązowej soczewicy (u mnie ekologiczna soczewica ze sklepu Smaki Ziemi),
2 łodygi selera naciowego,
duży pomidor,
mały ogórek,
pół małej cebuli,
kilka grubych plastrów fety,
kilka łyżek mieszanki świeżych ziół (u mnie natka pietruszki, kolendra i koperek),
kilka łyżek oliwy,
sok z cytryny (do smaku)
sól, pieprz (do smaku)

Ogórka i pomidora pozbawić gniazd nasiennych. Wszystkie warzywa pokroić w drobną kostkę, połączyć z ryżem i soczewicą. Wkruszyć ser, dodać oliwę, sok z cytryny, świeże zioła i przyprawy. Dokładnie wymieszać.


poniedziałek, 2 listopada 2015

Indyjska potrawka z kurczaka i fasoli mung

Ostatnio, dzięki współpracy z SYMBIO, miałam okazję wypróbować zdrową fasolę mung - pierwszym przepisem z jej udziałem jest inspirowana smakami Indii potrawka z kurczaka. Maleńka fasolka pozytywnie zaskoczyła mnie tym, że na surowo smakuje jak młody groszek, a poza tym szybko się gotuje i nie rozpada. Na pewno wykorzystam ją do wielu innych przepisów. Dzisiejsze danie polecam podawać na pysznym ryżu basmati i /lub z chlebkiem naan.  Smacznego:)

Przepis znalazłam tutaj.

Polecam też moje inne indyjskie dania:)

dla 3 osób:
duża pierś kurczaka,
puszka pomidorów,
1/2 szklanki namoczonej ciecierzycy,
1/2 szklanki namoczonej fasoli mung (u mnie ekologiczna fasola mung od SYMBIO),
szklanka bulionu drobiowego, ew. wody,
ok. 1/4 szklanki śmietanki kremówki,
cebula,
2-3 duże ząbki czosnku,
ok. 1/2 łyżeczki rozgniecionej kolendry,
1/2-3/4 łyżeczki kuminu,
płaska łyżeczka curry,
ok. 1/2 łyżeczki kurkumy,
ok. 1/3 łyżeczki gałki muszkatołowej,
ok.1/3 łyżeczki imbiru,
sól, pieprz, chili (do smaku),
natka kolendry lub pietruszki do posypania gotowej potrawki,
ryż basmati (u mnie ekologiczny ryż od SYMBIO)

Kurczaka pokroić na średniej wielkości kawałki, doprawić solą, pieprzem i curry. Cebulę pokroić w dużą kostkę, podsmażyć wraz z mięsem na małej ilości tłuszczu. Gdy kurczak zacznie się rumienić, dodać drobno posiekany czosnek oraz pozostałe przyprawy. Szybko wymieszać, zalać wszystko pomidorami i bulionem, dodać fasolę mung i ciecierzycę. Dusić wszystko na małym ogniu ok. 30 minut, aż sos zgęstnieje, a fasolka i ciecierzyca będą miękkie (w trakcie duszenia można dolać więcej wody lub bulionu, gdyby płyn za szybko odparował). Spróbować, czy nie potrzeba doprawić dania i wlać śmietankę uprzednio rozmieszaną z małą porcją sosu. Wymieszać. Posypać świeżymi ziołami i podawać z ryżem basmati.



sobota, 31 października 2015

Szpinakowa lazania z dynią i kurczakiem

W sezonie jesienno-zimowym często sięgam po mrożone warzywa. Tani i szybki w przygotowaniu szpinak jest jedną z moich ulubionych mrożonek, ponieważ można go wykorzystać do wielu pysznych dań. Wcześniej przygotowałam dwa rodzaje szpinakowych canneloni (z fetą i mięsem mielonym), a niedawno przyrządziłam zieloną wersję lazanii. Ja użyłam do niej mięsa z udek kurczaka, ale możemy wykorzystać tu dowolne, pieczone, gotowane lub smażone mięso. Smacznego:)

Polecam tez inne moje przepisy ze szpinakiem:) 

8-10 płatów lazanii,
400-450 g mrożonego szpinaku,
ugotowanie mięso z dwóch całych udek kurczaka,
mała cebula,
2 ząbki czosnku,
6-8 suszonych pomidorów,
opcjonalnie kilka łyżek dyniowego puree,
ok. szklanki startego sera (u mnie parmezan i mozzarella)
sól, pieprz, bazylia, tymianek, rozmaryn (do smaku)

na sos beszamelowy:
szklanka mleka,
czubata łyżka masła, czubata łyżka mąki,
sól, pieprz, gałka muszkatołowa (do smaku)

Na niewielkiej ilości tłuszczu przesmażyć drobno pokrojoną cebulę, dorzucić czosnek, a po chwili zamrożony szpinak. Smażyć wszystko, aż do całkowitego rozmrożenia i podgrzania szpinaku, pod koniec wrzucić paseczki suszonych pomidorów i kawałki kurczaka, doprawić do smaku. Sos beszamelowy: rozpuścić masło, dodać mąkę i szybko wymieszać trzepaczką, tworząc zasmażkę. Mieszając, wlać mleko i dalej mieszać, aż sos zgęstnieje (ok. 5-10 minut), doprawić. Płaty lazanii krótko podgotować (kilka minut, tyle, by nie były twarde). Dno naczynia do zapiekania posmarować beszamelem, ułożyć płaty lazanii, następnie farsz szpinakowy, kilka małych łyżeczek dyniowego puree, ser i beszamel - u mnie wyszły 3 warstwy (jeśli nie chcemy, by lazania po upieczeniu się rozpadała, płaty lazanii należy układać według schematu: poziomo, pionowo, poziomo). Ostatnia warstwę powinien stanowić makaron, ser i beszamel. Zapiekać w 200 stopniach ok. 15 minut (czas pieczenia zależy od stopnia uprzedniego podgotowania makaronu).

czwartek, 29 października 2015

Koktajl żurawinowy

Tym razem zapraszam na szybką porcję zdrowia w formie jogurtowego koktajlu z sokiem żurawinowym i bananem. Taki napój możemy też przyrządzić z soku malinowego lub jeżynowego. Smacznego:)

ok. 1/3 szklanki soku żurawinowego (u mnie ekologiczny sok żurawinowy ze sklepu Smaki Ziemi),
szklanka jogurtu naturalnego,
duży banan,
miód lub cukier puder (do smaku)

Wszystkie składniki zmiksować.

wtorek, 27 października 2015

Calzone z porem i boczkiem

Dziś moja ukochana kuchnia włoska, czyli calzone - pyszne, nadziewane pierogi z ciasta na pizzę. Tym razem do farszu wykorzystałam krążki pora, usmażony na chrupko boczek i pieczarki; zachęcam jednak do stworzenia własnego farszu z ulubionymi składnikami. Swoje calzone wykonałam z połowy porcji ciasta, z którego zazwyczaj przyrządzam pizzę - polecam resztę zamrozić i wykorzystać w w innym czasie; to bardzo ułatwia przygotowanie obiadu w ciągu tygodnia;) Podawać z sosem pomidorowym. Polecam, smacznego:)

na 3-4 porcje:

ciasto na pizzę według tego przepisu (wykorzystujemy połowę porcji),
duży por,
ok. 200-250 g pieczarek,
5-6 czubatych łyżek startej mozzarelli i parmezanu,
1-2 ząbki czosnku,
kilka plastrów boczku,
sól, pieprz, bazylia,oregano, tymianek (do smaku)

domowy sos pomidorowy (mój przepis tutaj)

Boczek pokroić w kostkę i usmażyć na patelni, odłożyć na bok. Na patelni po boczku usmażyć krążki pora i plasterki pieczarek, pod koniec dodać drobno posiekany czosnek. Doprawić do smaku,wystudzić. Wyrośnięte ciasto podzielić na dwie części i cienko rozwałkować na kształt koła (warto podsypać blat odrobiną mąki). Na połowie każdego z nich ułożyć kilka łyżek farszu (por, boczek i pieczarki). Posypać startym serem i dokładnie zlepić brzegi koła. Na środku każdego pieroga zrobić małe nacięcie. Pierogi umieścić na blaszce, piec w 200 stopniach ok. 25-30 minut lub do zarumienienia.

niedziela, 25 października 2015

Czosnkowe bułeczki z parmezanem

Jakiś czas temu podzieliłam się przepisem na pyszne, mięciutkie amerykańskie bułeczki - dinner rolls. Dziś zachęcam do wypróbowania ich w nowej wersji, inspirowanej smakami kuchni włoskiej. Pomysł podpatrzyłam u Laury Vitale, ciasto natomiast jest tym samym, którego używam do wypieku standardowych bułeczek. Są naprawdę proste w przygotowaniu, a smak czosnku nie jest dominujący. Polecam, smacznego:)

na 8-11 bułeczek:

15 g drożdży,
szklanka ciepłego mleka (lub wody),
2 łyżki masła (miękkiego) plus dodatkowa czubata łyżka do posmarowania bułeczek przed pieczeniem,
jajko w temperaturze pokojowej,
3 i 1/4 szklanki mąki (może być więcej, gdyby ciasto się kleiło),
łyżeczka soli

2-3 duże ząbki czosnku,
ok. 3/4 szklanki startego parmezanu,
oregano, bazylia, tymianek

Rozczyn z drożdży: w misce połączyć drożdże, mleko, 1/4 szklanki mąki i łyżeczkę cukru. Zamieszać, przykryć i odstawić do podwojenia objętości (około 15-20 minut). Następnie dodać 3 szklanki mąki, jajko, sól i parmezan (zostawić odrobinę sera do posypania bułeczek przed pieczeniem). Po kilku minutach wyrabiania stopniowo dodawać masło, a w razie gdyby ciasto się kleiło można dodać troszkę mąki. Po 15 minutach wyrabiania, zostawić ciasto pod przykryciem do odpoczęcia (około 20 minut). Podzielić ciasto na 8-11 części i formować bułeczki. Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia, układać bułeczki w odstępach około 3 cm od siebie, przykryć ściereczką i poczekać około 30 minut, aż podrosną. Do rondelka włożyć czubatą łyżkę masła i zetrzeć czosnek. Delikatnie podgrzać całość - tylko do rozpuszczenia (czosnek nie ma się smażyć, tylko oddać smak masłu). Bułeczki posmarować rozpuszczonym masłem z czosnkiem, posypać włoskimi ziołami i startym parmezanem. Piec w 190 stopniach około 25-30 minut (do zrumienienia).

piątek, 23 października 2015

Tagine z klopsikami

Ostatnio przygotowałam pstrąga w marokańskiej marynacie, a dziś zapraszam na chyba najbardziej znane danie z tej części świata, czyli tagine (tajine). Tradycyjnie tę potrawę przyrządza się w charakterystycznym naczyniu o tej samej nazwie, ale bez problemu można przygotować takie danie w garnku z pokrywką. Tagine przeważnie składa się z mięsa lub ryby oraz dowolnych warzyw - składniki dusi się w aromatycznym sosie z dodatkiem marokańskich przypraw i  marynowanych cytryn. Ja pokusiłam się o przygotowanie popularnego tagine z klopsikami - w Maroku często podaje się je z sadzonym jajkiem, smażonym na wierzchu potrawy. Ja zrezygnowałam z tego dodatku, a mięso połączyłam z marchewką i ciecierzycą. Podawać z płaskim chlebkiem, bulgurem lub kuskusem. Polecam, smacznego:)

500 g mielonego mięsa (wołowego, drobiowego lub jagnięcego),
jajko,
ok. 1/2 szklanki bułki tartej,
ok. 3/4 szklanki ugotowanej ciecierzycy,
2 duże marchewki,
puszka pomidorów,
2 łyżki przecieru pomidorowego,
szklanka bulionu lub wody,
2 małe cebule,
2-3 ząbki czosnku,
kilka łyżek posiekanej natki pietruszki,
kilka łyżek posiekanej kolendry,
ok. 1-2 łyżeczek ostrej papryki (może być więcej lub mniej),
ok. łyżeczki kuminu (lub do smaku),
ok.  łyżeczki imbiru (lub do smaku),
ok. 3/4 łyżeczki kurkumy,
opcjonalnie szczypta cynamonu i gałki muszkatołowej,
opcjonalnie szczypta szafranu,
sól, pieprz
bulgur do podania (u mnie ekologiczny bulgur od Symbio)

Mięso połączyć z jajkiem, posiekaną cebulą, bułką tartą, startym ząbkiem czosnku, świeżymi ziołami oraz przyprawami (płaska łyżeczka ostrej papryki, 3/4 łyżeczki kurkumy, 1/2 łyżeczki kuminu i imbiru, sól i pieprz - do smaku). Uformować klopsiki wielkości orzecha włoskiego (mogą być większe lub mniejsze), przesmażyć je do zrumienienia na małej ilości tłuszczu, odłożyć (warto usmażyć małą porcję mięsa na próbę, by sprawdzić doprawienie mięsa). Na patelni po mięsie usmażyć drobno pokrojoną cebulę i plasterki marchewki, po chwili dodać czosnek, a następnie zalać wszystko bulionem i pomidorami. Dodać przecier i pozostałe przyprawy, zamieszać i dusić wszystko ok. 20-25 minut (gdyby sos za szybko gęstniał, można dolewać więcej płynu). Po tym czasie do sosu dodać klopsiki i ciecierzycę, pogotować wszystko jeszcze 5-10 minut, aż wszystkie składniki sosu będą miękkie, a sos zgęstnieje. Sprawdzić, czy nie potrzeba doprawić sosu, posypać natką pietruszki i kolendrą.

środa, 21 października 2015

Ciasto z porzeczkami i białą czekoladą

Tym razem zapraszam na szybkie i bardzo łatwe ciasto, wzorowane na amerykańskich wypiekach typu bars. Jakiś czas temu piekłam placek z dżemem - półkruche ciasto z tamtego przepisu posłużyło mi jako baza do dzisiejszego, porzeczko-cytrynowego wypieku. W tym cieście idealnie sprawdzą się owoce z domowego soku, należy je tylko dokładnie odsączyć. Smacznego:)

do odmierzania używamy szklanki o pojemności 240 ml:


226 g masła w temperaturze pokojowej,
2 szklanki mąki,
jajko,
niepełna szklanka cukru,

łyżka domowego cukru waniliowego (do jego przyrządzenia użyłam wanilii ze sklepu Smaki Ziemi)
szczypta soli,
łyżeczka sody,
skórka starta z dużej cytryny,
3/4 szklanki czarnych porzeczek,

1/2-3/4 tabliczki białej czekolady

lukier (opcjonalnie)
cukier puder,
sok z cytryny

Blaszkę (25x25) natłuścić i wyłożyć papierem do pieczenia. Masło utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę, dodać jajko, skórkę, wymieszać. Dodać przesianą mąkę z sodą i solą, wymieszać, aż powstanie coś w rodzaju dużej kruszonki, z której da się ulepić kulę (gdyby ciasto mocno się kleiło, dodać więcej mąki). 2/3 ciasta wyłożyć palcami na blaszkę, ułożyć porzeczki i posiekaną białą czekoladę, a na wierzch pokruszyć 1/3 odłożonego wcześniej ciasta. Piec około 30 minut w temp. 190 stopni. Lukier: cukier puder i sok z cytryny połączyć w takich proporcjach, by powstała gęsta polewa, oblać gotowe ciasto. 

poniedziałek, 19 października 2015

Sałatka z komosą ryżową i awokado

Dziś szybki przepis na bardzo zdrową sałatkę. Jest świetna jako lekka, ale pożywna kolacja lub dodatek do mięsa czy ryby. Była to moja pierwsza próba gotowania z komosą ryżową - ma bardzo delikatny smak i świetnie łączy się z innymi, bardziej wyrazistymi składnikami. Na pewno wykorzystam ją jeszcze do kilku innych dań, na przykład  potrawki czy zupy. Smacznego:)

Zmodyfikowany przepis Laury Vitale.

na 3 porcje:

1/2 szklanki surowej komosy ryżowej (u mnie ekologiczna komosa od Symbio)
ok. 3/4 szklanki ugotowanej ciecierzycy,
ok. 1/2 szklanki suszonych pomidorów (można zastąpić świeżymi),
średniej wielkości ogórek,
2 awokado,
mieszanka sałat,
mała cebula,
mały pęczek posiekanej kolendry,
mały pęczek natki pietruszki,
sól, pieprz (do smaku),
kilka łyżeczek soku z cytryny (do smaku),
kilka łyżek oliwy

Komosę ugotować według przepisu na opakowaniu, ostudzić. Ogórka i cebulę pokroić w kostkę, pomidory w paseczki. Awokado obrać i podzielić na cząstki. Na talerzach ułożyć po garści mieszanki sałat i cząstki awokado. Ostudzoną komosę połączyć z pozostałymi składnikami sałatki, doprawić sokiem z cytryny, oliwą oraz solą i pieprzem. Ułożyć kilka łyżek mieszanki na środku talerzy.


sobota, 17 października 2015

Pstrąg w marynacie chermoula

Chermoula to tradycyjna marynata do mięs i ryb, która cieszy się dużą popularnością w Maroku, Libii, Tunezji i Algierii. Jest kilka sposobów jej przyrządzania, ale najczęściej taka marynata zawiera świeżą kolendrę, natkę pietruszki, kumin i czosnek. Ja zainspirowałam się marokańskim przepisem Alii. Idealnie byłoby ją podać z kuskusem lub marokańskim chlebkiem, ale pstrąg będzie pyszny również z pieczonymi ziemniakami. Polecam, smacznego:)

Polecam też inne moje przepisy na pstrąga:)

na 2 porcje:

2 pstrągi

na marynatę:
mały pęczek świeżej kolendry,
3 łyżki posiekanej natki pietruszki,
3-4 ząbki czosnku,
1-2 łyżeczki ostrej papryki,
łyżeczka kuminu,
2 łyżeczki soku z cytryny,
4 plasterki cytryny,
sól, pieprz
kilka łyżek oliwy (u mnie ekologiczna oliwa ze sklepu Smaki Ziemi)

Świeże zioła  i czosnek bardzo drobno posiekać, wymieszać z przyprawami. Dodać sok z cytryny i tyle oliwy, by powstała gęsta pasta (marynatę można też zmiksować w blenderze - wtedy łatwiej będzie ją rozprowadzić na rybie). Każdego pstrąga oprószyć solą i pieprzem, posmarować marynatą ich wnętrze i wierzch (warto zrobić 2-3 nacięcia na wierzchu). Odłożyć na 15-30 minut. Do każdej ryby włożyć po 2-3 plasterki cytryny, piec w 180 stopniach ok. 25-30 minut (czas pieczenia zależy od wielkości ryby).

czwartek, 15 października 2015

Zapiekanka pasterska

Dziś zapraszam na sycącą zapiekankę pasterską, a właściwie moją wersję tego dania. Zamiast tradycyjnego dodatku groszku, do mojej zapiekanki dodałam to, co akurat miałam w lodówce: paprykę, pieczarki i marchewkę. Górna warstwa to już klasyczny dodatek ziemniaczanego puree, wzbogaconego o śmietankę, masło i żółtko. Na pewno nie jest to najmniej kaloryczne danie, ale polecam raz na jakiś czas, zwłaszcza w zimne, jesienne dni. Podawać z zestawem sałatek. Smacznego:)

dla 3-4 osób:

500 g mielonego mięsa (u mnie wieprzowo-wołowe),
ok. 200 g pieczarek,
mała papryka,
cebula,
2 ząbki czosnku,
duża marchewka starta na tarce o dużych oczkach,
ćwierć małego selera startego na tarce o dużych oczkach,
opcjonalnie łyżka sosu Worcestershire,
2-3 łyżki przecieru pomidorowego,
ok. 3/4 szklanki bulionu wołowego, ew. wody
1/2 szklanki czerwonego wina,
płaska łyżka mąki
sól, pieprz, rozmaryn, tymianek, oregano, bazylia (do smaku)

górna warstwa:
5-6 ugotowanych ziemniaków,
2-3 łyżki masła,
1/3 szklanki mleka (może być mniej lub więcej, do smaku),
1/3 szklanki kremówki (może być mniej lub więcej, do smaku),
surowe żółtko,
sól, pieprz

Usmażyć mięso na małej ilości tłuszczu, odłożyć. Na patelni po mięsie przesmażyć marchewkę, seler, plasterki pieczarek, paski papryki oraz drobno posiekaną cebulą. Pod koniec smażenia dodać drobno posiekany czosnek oraz mięso, a następnie mąkę - dokładnie wymieszać i dodać przecier. Wszystko podlać winem, zredukować, wlać bulion. Doprawić do smaku i gotować na małym ogniu ok.10-15 minut, aż mięsno-warzywny sos zgęstnieje. Ziemniaki zgnieść na puree z podanymi składnikami na górną warstwę zapiekanki.  Do naczynia do zapiekania wlać mięsny sos, wyrównać wierzch i nałożyć ziemniaczane puree. Piec do zarumienia ok. 10-15 minut w 200 stopniach.


wtorek, 13 października 2015

Dyniowe ciasto z orzechami i rodzynkami (pumpkin bread)

Dziś kolejny przepis z wykorzystaniem dyni - tym razem w formie dyniowego puree. Aby je przygotować, należy przekroić okrągłą dynię na kilka części i piec około 45-60 minut w 180 stopniach (do miękkości). Po ostudzeniu obrać ze skórki, a miąższ zmiksować. Taki mus nada się do dyniowych placuszków, wypieków, zup, a nawet zapiekanek. Ostatnio użyłam puree do amerykańskiego ciasta z dynią, czyli pumpkin bread. Jego niewątpliwym plusem jest to, że długo pozostaje świeże i pięknie pachnie korzennymi przyprawami. Idealne na jesień, smacznego:)

Przepis Laury Vitale.

do odmierzania używamy szklanki o pojemności 240 ml

1 i 1/2 szklanki mąki,
1/2 szklanki dyniowego puree,
1/2 łyżki cynamonu,
1/3 łyżeczki imbiru,
1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej,
2 rozgniecione goździki,
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
1/2 łyżeczki sody,
1 i 1/2 szklanki cukru (w tym łyżka domowego cukru waniliowego),
1/2 szklanki oleju,
2 jajka (w temperaturze pokojowej),
1/2 szklanki ulubionych suszonych owoców (u mnie rodzynki sułtańskie)
3/4 szklanki ulubionych orzechów- ja użyłam mieszanki orzechów włoskich, pekanów i orzechów makadamia (u mnie ekologiczne orzechy makadamia i pekany od Symbio)

Z podanej ilości mąki odjąć czubatą łyżkę i obtoczyć w niej bakalie. Połączyć suche składniki (mąkę, proszek, sodę, cynamon, gałkę, imbir, goździki). W drugim naczyniu dokładnie wymieszać trzepaczką puree, jajka, olej, i cukier. Połączyć zawartość obu misek, szybko wymieszać i pod koniec dodać obtoczone w mące bakalie (bardzo ważne, by mieszać składniki tylko do połączenia, inaczej ciasto wyjdzie suche!). Ciasto przelać do wyłożonej papierem blaszki  (keksówka o wymiarach 23x13) i piec 50-60 minut w 180 stopniach (u mnie ciasto piekło się ponad godzinę). Studzić w piekarniku.  Ja oblałam swoje ciasto polewą z kremowego serka (jak w moich cynamonowych bułeczkach), ale bez tego dodatku ciasto jest dostatecznie słodkie.