czwartek, 19 lutego 2015

hiszpańska tortilla z piekarnika

Hiszpańska tortilla to rodzaj omletu z ziemniakami. Zdarza się, że dodaje się do niej inne dodatki, na przykład pikantną kiełbasę. Ja potraktowałam tortillę jako kolejne danie, które świetnie ,,wyczyści" mi lodówkę z wszelkich resztek:) Poza tym upiekłam ją w piekarniku, ponieważ wolę w ten sposób przygotowane dania - mogę wstawić potrawę do pieca, poczekać, aż będzie gotowe i nie martwić się przewracaniem składników na patelni. Taką tortillę można oczywiście usmażyć z obu stron lub podpiec tylko jedną z nich w piekarniku. Smacznego:)

dla 2-3 osób:
5 jajek,
3-4 małe ziemniaki,
opcjonalnie kilka plasterków wędliny,
opcjonalnie kilka pieczarek,
cebula,
1-2 ząbki czosnku,
sól, pieprz, opcjonalnie ulubione zioła

Ziemniaki ugotować w mundurkach, obrać i pokroić na kawałki. Wędlinę, pieczarki i drobno posiekaną cebulę przesmażyć, na koniec dodać czosnek. Jajka roztrzepać i wymieszać z pozostałymi składnikami, doprawić. Przełożyć do wysmarowanej masłem formy i piec ok. 20-30 minut w temp 190 stopni.


33 komentarze:

  1. Natalio świetne danie. Z chęcią bym takie zjadła :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też bardzo lubię te hiszpańskie omlety, ale w wersji zapiekanej nie robiłam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Już od dłuższego czasu przymierzam się do tortilli, nie wiedziałem, że można w piekarniku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpatrzyłam ten sposób w jakimś programie kulinarnym:)

      Usuń
  4. Mmmm wygląda wspaniale. Super pomysł na obiad :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mniam...jaka pyszna propozycja, aż się głodna zrobiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale fajna wersja, w sam raz dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz widzę taką wersję tortilli, ale wygląda na prawdę smakowicie :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Normalnie zgłodniałam :D Poczęstuj :]

    OdpowiedzUsuń
  9. kurcze no kusisz :) pychota
    http://zielonoma.blogspot.it/2015/02/i-love-tartan.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda przesmacznie. Też muszę taką popełnić.

    OdpowiedzUsuń
  11. Propozycja jest k pyszna,że zapisuję w zakładkach ! i po weekendzie przygotuję!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie robiłam jeszcze nigdy nic podobnego

    OdpowiedzUsuń
  13. o tak zagryzła bym sobie to z herbatką:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Prawdziwa hiszpańska tortilla nie jest na gotowanych ziemiakach ,tylko na surowych ,smażonych na tłuszczu ,twoja wersja bardziej dietetyczna ,pysznie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  15. To prawda, zależało mi na ograniczeniu tłuszczu, poza tym, lubię po swojemu interpretować tradycyjne przepisy, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super przepis ! Chyba wypróbuję :)

    moszovska-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale smakowicie wygląda! aż zrobiłam się głodna ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Myślę, że dałabym radę to zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Smakowicie wygląda :). Fajnego masz bloga.

    obs za obs? daj mi znać
    iwbaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. to musi być pożywne i pyszne! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. pyszna! hiszpańska kuchnia jest niesamowita :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Patrząc na to, od razu mam na to ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo sycące i pyszne jedzenie:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetny przepis, a wersja pieczona na pewno o wiele zdrowsza od smażonej :)

    OdpowiedzUsuń