piątek, 27 marca 2015

Domowe czekoladki

Dziś banalnie prosty przepis na domowe czekoladki, z których przygotowaniem poradzą sobie absolutnie wszyscy. Takie słodkości mają tę przewagę nad kupnymi, że są znacznie tańsze od bombonierek i możemy dowolnie komponować ich składniki; są też wspaniałym pomysłem na prezent:) Moje dzisiejsze czekoladki są najprostsze, bo wykonane z jednego rodzaju czekolady i bez żadnych dodatków. Dla pięknego efektu i ciekawego smaku możemy wykonać je z 2 lub 3 czekolad (na przykład białej, mlecznej i gorzkiej) oraz dodać do nich bakalie. Smacznego:)

tabliczka ulubionej czekolady,
opcjonalnie orzechy, rodzynki lub inne ulubione dodatki

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i dodać do niej bakalie. Płynną przelać do foremek, włożyć do zamrażalnika na ok. 10 minut. Czekoladki są gotowe, gdy stwardnieją. Gdy przygotowujemy je z kilku rodzajów czekolady, najpierw zalać foremki jedną warstwą wybranej czekolady, poczekać, aż stwardnieje i podobnie postąpić z kolejnymi warstwami.

36 komentarzy:

  1. Ojej, jakie proste w przygotowaniu :) I tak świetnie wyglądają <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygladaja rewelacyjnie! Jestes niezwykle pomyslowa!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny sposób na coś pysznego :))

    OdpowiedzUsuń
  4. mam problem z rozpuszczaniem białej czekolady... jeszcze się nie zdarzyło, by mi się nie zbryliła...i nic z niej nie wyszło :( Jak to robisz, ze Ci wychodzi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam, że sporo osób ma ten problem, ale nigdy mi się to nie przytrafiło - ja zawsze rozpuszczam czekoladę w kąpieli wodnej, nad wrzącą wodą, ale czasem nawet nie na palniku; jak tylko woda zacznie bulgotać, to wyłączam i czekam, aż gorąca para sama rozpuści czekoladę. Poza tym dużo zależy od jakości czekolady, pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Też zawsze robię to w kąpieli wodnej. Czekoladę najczęściej kupuję z Wedla. Kurczę, nie wiem... ;) Może w Lidlu kupię kuwerturę to nie będzie problemu...

      Usuń
    3. Hmm...ja też w takim razie nie wiem, może właśnie spróbuj z tą kuwerturą. Trzymam kciuki:)

      Usuń
  5. Uwielbiam takie domowe czekoladki :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale kusisz...Tymbardziej ,gdy czekam na obiad...Aż mi burczy w brzuchu!;P

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie czekoladki to fajny pomysł. Mało pracy, a jaki efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Proste i pyszne :) też muszę kiedyś zrobić...

    OdpowiedzUsuń
  9. ale świetnie to wygląda. Ślinka mi cieknie <3

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Mniam! Ale bym zjadła, pięknie to wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  11. This looks so cute! What is it? Is it like a pudding?
    I wish you a most wonderful weekend ahead!
    Thanks a lot for your last sweet comment!
    xx
    http://cenestquedelachance.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  12. Też często takie czekoladki uskuteczniam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. fajny pomysł i jaki prosty! wyglądają wspaniale :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Znając mnie to pewnie bym się poparzyła przy rozpuszczaniu czekolady ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie chcesz czasem aby zostać moją nadworną kuchenną? :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Proste w wykonaniu, a jakie wspaniałe. No i można zrobić takie jak każdy lubi :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciemne robiłam, ale białych jeszcze nigdy w domu. No więc trzeba kupić składniki i spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wyglądają jak marzenie, są przepiękne!

    OdpowiedzUsuń