sobota, 22 sierpnia 2015

Bananowy koktajl z granatem

W ostatnim poście pisałam o mojej współpracy z SYMBIO i o tym, jak bardzo nie mogę doczekać się wypróbowania ich produktów. Dziś szybki koktajl z sokiem z granatów. Jest on może nie do końca fotogeniczny, bo jasnobeżowy, ale jeśli zależy nam na pięknym, głębokim, różowym kolorze polecam dodać trochę soku malinowego - mógłby on też dodać słodyczy kwaskowatemu napojowi. Smacznego:)

ok. 1/2- 3/4 szklanki soku z granatów (u mnie sok ekologiczny granat 100% od SYMBIO) - jego ilość zależy od tego, jak kwaśny ma być koktajl
1/2 szklanki jogurtu naturalnego,
dojrzały banan,
ew. miód do posłodzenia lub inny słodzik

Wszystkie składniki napoju wrzucić do malaksera i dokładnie zmiksować.



19 komentarzy:

  1. uwielbiam takie naturalnie słodkie koktajle :)

    zachęcam do wzięcia udziału w konkursie :) http://foodmania-przepisy.blogspot.com/2015/08/konkurs-pozegnanie-wakacji-z-owocowym.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy pomysł! Na pewno kiedyś wypróbuję! :)
    Zapraszam do mnie.
    http://meandmy-woorld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Apetycznie brzmi :)i wygląda. Granat uwielbiam i sok także, ale na takie połączenie bym nie wpadła

    OdpowiedzUsuń
  4. Taki sok z granatów bym chciała :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawią mnie soczki symbio, koktajl znakomity :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny koktajl, na pewno pożywny i zdrowy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię smak granatu :-) koktajl musi być pyszny :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale bym się napiła takiego koktajlu:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bananowy-granatowy, pyszny! Lubię takie ciekawe koktajle :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie spróbowałabym tego koktajlu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda pysznie i nawet całkiem elegancko ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię produkty od Synbio! :-) Świetny Ci wyszedł ten koktajl. Muszę sama taki zrobić. :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Musi być pyszny :) Wypiłabym taką szklaneczkę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jutro rano zrobię taki sam!! :)pozdrawiam, mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń