poniedziałek, 14 grudnia 2015

Pasta fagioli

Dziś gęsta i pożywna zupa fasolowa we włoskim stylu. Czas jej przygotowania znacznie skrócimy, jeśli użyjemy fasoli z puszki; polecam też dodać do niej inne ulubione warzywa. Gotową koniecznie posypmy parmezanem. Smacznego:)

ok. 2 litrów domowego bulionu drobiowego,
2 puszki fasoli (może być mniej),
2 marchewki,
ćwierć selera,
2 małe pietruszki,
duża cebula,
2-3 ząbki czosnku,
2-3 czubate łyżki koncentratu pomidorowego,
ugotowany drobny makaron,
przyprawy do smaku: sól, pieprz, słodka papryka, bazylia, tymianek, oregano
kilka łyżek natki pietruszki i startego parmezanu do posypania gotowej zupy

Włoszczyznę pokroić w kostkę, cebulę i czosnek drobno posiekać. Warzywa przesmażyć na małej ilości tłuszczu (czosnek wrzucić na końcu), zalać całość bulionem, doprawić. Gotować do miękkości warzyw - pod koniec gotowania wrzucić fasolę (jej ilość zależy od tego, jak gęstą lubimy zupę) i koncentrat. Pogotować jeszcze 5 minut. Do miseczek nałożyć porcję makaronu, zalać zupą. Gotowe danie posypać natką pietruszki i parmezanem.



24 komentarze:

  1. Kiedyś nie przepadałam za fasolą, ale ostatnio nawet ją polubiłam, więc chętnie spróbowałabym tego dania, bo wygląda bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może to dziwne, ale pierwszy raz o tym przepisie słyszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak we włoskim stylu to na pewno jest pyszna! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Taka zupa to moje klimaty :) Musze ją zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda niezwykle smakowicie! Ciekawy pomysł na fasolę. :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ ta zupa apetycznie wygląda. Pyszna :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem fanem kuchni włoskiej, a mój mąż jej wyznawcą. Zupa idealna :D

    Pozdrawiam serdecznie
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  8. Fasolowej już dawno nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz spotykam się z taką nazwą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. zupa z fasolą we włoskim stylu.. brzmi ciekawie :)
    Spróbowałabym z wielką chęcią! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Również zdarza mi wybierać fasolę z puszki aby zaoszczędzić czas aczkolwiek sama fasoli nie lubię. Jednak mój mąż lubi, więc dla niego czasem z fasolą coś ugotuję :)
    Aknezz

    OdpowiedzUsuń
  12. Takie zupy to mogę jeść i jeść. Lubię ich smak i to, że są takie sycące :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jaka pyszna zupka, akurat na taki grudniowy wieczor. Pozdrawiam cieplutko, Edyta :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda obłędnie, musi być pyszna

    OdpowiedzUsuń