sobota, 31 października 2015

Szpinakowa lazania z dynią i kurczakiem

W sezonie jesienno-zimowym często sięgam po mrożone warzywa. Tani i szybki w przygotowaniu szpinak jest jedną z moich ulubionych mrożonek, ponieważ można go wykorzystać do wielu pysznych dań. Wcześniej przygotowałam dwa rodzaje szpinakowych canneloni (z fetą i mięsem mielonym), a niedawno przyrządziłam zieloną wersję lazanii. Ja użyłam do niej mięsa z udek kurczaka, ale możemy wykorzystać tu dowolne, pieczone, gotowane lub smażone mięso. Smacznego:)

Polecam tez inne moje przepisy ze szpinakiem:) 

8-10 płatów lazanii,
400-450 g mrożonego szpinaku,
ugotowanie mięso z dwóch całych udek kurczaka,
mała cebula,
2 ząbki czosnku,
6-8 suszonych pomidorów,
opcjonalnie kilka łyżek dyniowego puree,
ok. szklanki startego sera (u mnie parmezan i mozzarella)
sól, pieprz, bazylia, tymianek, rozmaryn (do smaku)

na sos beszamelowy:
szklanka mleka,
czubata łyżka masła, czubata łyżka mąki,
sól, pieprz, gałka muszkatołowa (do smaku)

Na niewielkiej ilości tłuszczu przesmażyć drobno pokrojoną cebulę, dorzucić czosnek, a po chwili zamrożony szpinak. Smażyć wszystko, aż do całkowitego rozmrożenia i podgrzania szpinaku, pod koniec wrzucić paseczki suszonych pomidorów i kawałki kurczaka, doprawić do smaku. Sos beszamelowy: rozpuścić masło, dodać mąkę i szybko wymieszać trzepaczką, tworząc zasmażkę. Mieszając, wlać mleko i dalej mieszać, aż sos zgęstnieje (ok. 5-10 minut), doprawić. Płaty lazanii krótko podgotować (kilka minut, tyle, by nie były twarde). Dno naczynia do zapiekania posmarować beszamelem, ułożyć płaty lazanii, następnie farsz szpinakowy, kilka małych łyżeczek dyniowego puree, ser i beszamel - u mnie wyszły 3 warstwy (jeśli nie chcemy, by lazania po upieczeniu się rozpadała, płaty lazanii należy układać według schematu: poziomo, pionowo, poziomo). Ostatnia warstwę powinien stanowić makaron, ser i beszamel. Zapiekać w 200 stopniach ok. 15 minut (czas pieczenia zależy od stopnia uprzedniego podgotowania makaronu).

czwartek, 29 października 2015

Koktajl żurawinowy

Tym razem zapraszam na szybką porcję zdrowia w formie jogurtowego koktajlu z sokiem żurawinowym i bananem. Taki napój możemy też przyrządzić z soku malinowego lub jeżynowego. Smacznego:)

ok. 1/3 szklanki soku żurawinowego (u mnie ekologiczny sok żurawinowy ze sklepu Smaki Ziemi),
szklanka jogurtu naturalnego,
duży banan,
miód lub cukier puder (do smaku)

Wszystkie składniki zmiksować.

wtorek, 27 października 2015

Calzone z porem i boczkiem

Dziś moja ukochana kuchnia włoska, czyli calzone - pyszne, nadziewane pierogi z ciasta na pizzę. Tym razem do farszu wykorzystałam krążki pora, usmażony na chrupko boczek i pieczarki; zachęcam jednak do stworzenia własnego farszu z ulubionymi składnikami. Swoje calzone wykonałam z połowy porcji ciasta, z którego zazwyczaj przyrządzam pizzę - polecam resztę zamrozić i wykorzystać w w innym czasie; to bardzo ułatwia przygotowanie obiadu w ciągu tygodnia;) Podawać z sosem pomidorowym. Polecam, smacznego:)

na 3-4 porcje:

ciasto na pizzę według tego przepisu (wykorzystujemy połowę porcji),
duży por,
ok. 200-250 g pieczarek,
5-6 czubatych łyżek startej mozzarelli i parmezanu,
1-2 ząbki czosnku,
kilka plastrów boczku,
sól, pieprz, bazylia,oregano, tymianek (do smaku)

domowy sos pomidorowy (mój przepis tutaj)

Boczek pokroić w kostkę i usmażyć na patelni, odłożyć na bok. Na patelni po boczku usmażyć krążki pora i plasterki pieczarek, pod koniec dodać drobno posiekany czosnek. Doprawić do smaku,wystudzić. Wyrośnięte ciasto podzielić na dwie części i cienko rozwałkować na kształt koła (warto podsypać blat odrobiną mąki). Na połowie każdego z nich ułożyć kilka łyżek farszu (por, boczek i pieczarki). Posypać startym serem i dokładnie zlepić brzegi koła. Na środku każdego pieroga zrobić małe nacięcie. Pierogi umieścić na blaszce, piec w 200 stopniach ok. 25-30 minut lub do zarumienienia.

niedziela, 25 października 2015

Czosnkowe bułeczki z parmezanem

Jakiś czas temu podzieliłam się przepisem na pyszne, mięciutkie amerykańskie bułeczki - dinner rolls. Dziś zachęcam do wypróbowania ich w nowej wersji, inspirowanej smakami kuchni włoskiej. Pomysł podpatrzyłam u Laury Vitale, ciasto natomiast jest tym samym, którego używam do wypieku standardowych bułeczek. Są naprawdę proste w przygotowaniu, a smak czosnku nie jest dominujący. Polecam, smacznego:)

na 8-11 bułeczek:

15 g drożdży,
szklanka ciepłego mleka (lub wody),
2 łyżki masła (miękkiego) plus dodatkowa czubata łyżka do posmarowania bułeczek przed pieczeniem,
jajko w temperaturze pokojowej,
3 i 1/4 szklanki mąki (może być więcej, gdyby ciasto się kleiło),
łyżeczka soli

2-3 duże ząbki czosnku,
ok. 3/4 szklanki startego parmezanu,
oregano, bazylia, tymianek

Rozczyn z drożdży: w misce połączyć drożdże, mleko, 1/4 szklanki mąki i łyżeczkę cukru. Zamieszać, przykryć i odstawić do podwojenia objętości (około 15-20 minut). Następnie dodać 3 szklanki mąki, jajko, sól i parmezan (zostawić odrobinę sera do posypania bułeczek przed pieczeniem). Po kilku minutach wyrabiania stopniowo dodawać masło, a w razie gdyby ciasto się kleiło można dodać troszkę mąki. Po 15 minutach wyrabiania, zostawić ciasto pod przykryciem do odpoczęcia (około 20 minut). Podzielić ciasto na 8-11 części i formować bułeczki. Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia, układać bułeczki w odstępach około 3 cm od siebie, przykryć ściereczką i poczekać około 30 minut, aż podrosną. Do rondelka włożyć czubatą łyżkę masła i zetrzeć czosnek. Delikatnie podgrzać całość - tylko do rozpuszczenia (czosnek nie ma się smażyć, tylko oddać smak masłu). Bułeczki posmarować rozpuszczonym masłem z czosnkiem, posypać włoskimi ziołami i startym parmezanem. Piec w 190 stopniach około 25-30 minut (do zrumienienia).

piątek, 23 października 2015

Tagine z klopsikami

Ostatnio przygotowałam pstrąga w marokańskiej marynacie, a dziś zapraszam na chyba najbardziej znane danie z tej części świata, czyli tagine (tajine). Tradycyjnie tę potrawę przyrządza się w charakterystycznym naczyniu o tej samej nazwie, ale bez problemu można przygotować takie danie w garnku z pokrywką. Tagine przeważnie składa się z mięsa lub ryby oraz dowolnych warzyw - składniki dusi się w aromatycznym sosie z dodatkiem marokańskich przypraw i  marynowanych cytryn. Ja pokusiłam się o przygotowanie popularnego tagine z klopsikami - w Maroku często podaje się je z sadzonym jajkiem, smażonym na wierzchu potrawy. Ja zrezygnowałam z tego dodatku, a mięso połączyłam z marchewką i ciecierzycą. Podawać z płaskim chlebkiem, bulgurem lub kuskusem. Polecam, smacznego:)

500 g mielonego mięsa (wołowego, drobiowego lub jagnięcego),
jajko,
ok. 1/2 szklanki bułki tartej,
ok. 3/4 szklanki ugotowanej ciecierzycy,
2 duże marchewki,
puszka pomidorów,
2 łyżki przecieru pomidorowego,
szklanka bulionu lub wody,
2 małe cebule,
2-3 ząbki czosnku,
kilka łyżek posiekanej natki pietruszki,
kilka łyżek posiekanej kolendry,
ok. 1-2 łyżeczek ostrej papryki (może być więcej lub mniej),
ok. łyżeczki kuminu (lub do smaku),
ok.  łyżeczki imbiru (lub do smaku),
ok. 3/4 łyżeczki kurkumy,
opcjonalnie szczypta cynamonu i gałki muszkatołowej,
opcjonalnie szczypta szafranu,
sól, pieprz
bulgur do podania (u mnie ekologiczny bulgur od Symbio)

Mięso połączyć z jajkiem, posiekaną cebulą, bułką tartą, startym ząbkiem czosnku, świeżymi ziołami oraz przyprawami (płaska łyżeczka ostrej papryki, 3/4 łyżeczki kurkumy, 1/2 łyżeczki kuminu i imbiru, sól i pieprz - do smaku). Uformować klopsiki wielkości orzecha włoskiego (mogą być większe lub mniejsze), przesmażyć je do zrumienienia na małej ilości tłuszczu, odłożyć (warto usmażyć małą porcję mięsa na próbę, by sprawdzić doprawienie mięsa). Na patelni po mięsie usmażyć drobno pokrojoną cebulę i plasterki marchewki, po chwili dodać czosnek, a następnie zalać wszystko bulionem i pomidorami. Dodać przecier i pozostałe przyprawy, zamieszać i dusić wszystko ok. 20-25 minut (gdyby sos za szybko gęstniał, można dolewać więcej płynu). Po tym czasie do sosu dodać klopsiki i ciecierzycę, pogotować wszystko jeszcze 5-10 minut, aż wszystkie składniki sosu będą miękkie, a sos zgęstnieje. Sprawdzić, czy nie potrzeba doprawić sosu, posypać natką pietruszki i kolendrą.

środa, 21 października 2015

Ciasto z porzeczkami i białą czekoladą

Tym razem zapraszam na szybkie i bardzo łatwe ciasto, wzorowane na amerykańskich wypiekach typu bars. Jakiś czas temu piekłam placek z dżemem - półkruche ciasto z tamtego przepisu posłużyło mi jako baza do dzisiejszego, porzeczko-cytrynowego wypieku. W tym cieście idealnie sprawdzą się owoce z domowego soku, należy je tylko dokładnie odsączyć. Smacznego:)

do odmierzania używamy szklanki o pojemności 240 ml:


226 g masła w temperaturze pokojowej,
2 szklanki mąki,
jajko,
niepełna szklanka cukru,

łyżka domowego cukru waniliowego (do jego przyrządzenia użyłam wanilii ze sklepu Smaki Ziemi)
szczypta soli,
łyżeczka sody,
skórka starta z dużej cytryny,
3/4 szklanki czarnych porzeczek,

1/2-3/4 tabliczki białej czekolady

lukier (opcjonalnie)
cukier puder,
sok z cytryny

Blaszkę (25x25) natłuścić i wyłożyć papierem do pieczenia. Masło utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę, dodać jajko, skórkę, wymieszać. Dodać przesianą mąkę z sodą i solą, wymieszać, aż powstanie coś w rodzaju dużej kruszonki, z której da się ulepić kulę (gdyby ciasto mocno się kleiło, dodać więcej mąki). 2/3 ciasta wyłożyć palcami na blaszkę, ułożyć porzeczki i posiekaną białą czekoladę, a na wierzch pokruszyć 1/3 odłożonego wcześniej ciasta. Piec około 30 minut w temp. 190 stopni. Lukier: cukier puder i sok z cytryny połączyć w takich proporcjach, by powstała gęsta polewa, oblać gotowe ciasto. 

poniedziałek, 19 października 2015

Sałatka z komosą ryżową i awokado

Dziś szybki przepis na bardzo zdrową sałatkę. Jest świetna jako lekka, ale pożywna kolacja lub dodatek do mięsa czy ryby. Była to moja pierwsza próba gotowania z komosą ryżową - ma bardzo delikatny smak i świetnie łączy się z innymi, bardziej wyrazistymi składnikami. Na pewno wykorzystam ją jeszcze do kilku innych dań, na przykład  potrawki czy zupy. Smacznego:)

Zmodyfikowany przepis Laury Vitale.

na 3 porcje:

1/2 szklanki surowej komosy ryżowej (u mnie ekologiczna komosa od Symbio)
ok. 3/4 szklanki ugotowanej ciecierzycy,
ok. 1/2 szklanki suszonych pomidorów (można zastąpić świeżymi),
średniej wielkości ogórek,
2 awokado,
mieszanka sałat,
mała cebula,
mały pęczek posiekanej kolendry,
mały pęczek natki pietruszki,
sól, pieprz (do smaku),
kilka łyżeczek soku z cytryny (do smaku),
kilka łyżek oliwy

Komosę ugotować według przepisu na opakowaniu, ostudzić. Ogórka i cebulę pokroić w kostkę, pomidory w paseczki. Awokado obrać i podzielić na cząstki. Na talerzach ułożyć po garści mieszanki sałat i cząstki awokado. Ostudzoną komosę połączyć z pozostałymi składnikami sałatki, doprawić sokiem z cytryny, oliwą oraz solą i pieprzem. Ułożyć kilka łyżek mieszanki na środku talerzy.


sobota, 17 października 2015

Pstrąg w marynacie chermoula

Chermoula to tradycyjna marynata do mięs i ryb, która cieszy się dużą popularnością w Maroku, Libii, Tunezji i Algierii. Jest kilka sposobów jej przyrządzania, ale najczęściej taka marynata zawiera świeżą kolendrę, natkę pietruszki, kumin i czosnek. Ja zainspirowałam się marokańskim przepisem Alii. Idealnie byłoby ją podać z kuskusem lub marokańskim chlebkiem, ale pstrąg będzie pyszny również z pieczonymi ziemniakami. Polecam, smacznego:)

Polecam też inne moje przepisy na pstrąga:)

na 2 porcje:

2 pstrągi

na marynatę:
mały pęczek świeżej kolendry,
3 łyżki posiekanej natki pietruszki,
3-4 ząbki czosnku,
1-2 łyżeczki ostrej papryki,
łyżeczka kuminu,
2 łyżeczki soku z cytryny,
4 plasterki cytryny,
sól, pieprz
kilka łyżek oliwy (u mnie ekologiczna oliwa ze sklepu Smaki Ziemi)

Świeże zioła  i czosnek bardzo drobno posiekać, wymieszać z przyprawami. Dodać sok z cytryny i tyle oliwy, by powstała gęsta pasta (marynatę można też zmiksować w blenderze - wtedy łatwiej będzie ją rozprowadzić na rybie). Każdego pstrąga oprószyć solą i pieprzem, posmarować marynatą ich wnętrze i wierzch (warto zrobić 2-3 nacięcia na wierzchu). Odłożyć na 15-30 minut. Do każdej ryby włożyć po 2-3 plasterki cytryny, piec w 180 stopniach ok. 25-30 minut (czas pieczenia zależy od wielkości ryby).

czwartek, 15 października 2015

Zapiekanka pasterska

Dziś zapraszam na sycącą zapiekankę pasterską, a właściwie moją wersję tego dania. Zamiast tradycyjnego dodatku groszku, do mojej zapiekanki dodałam to, co akurat miałam w lodówce: paprykę, pieczarki i marchewkę. Górna warstwa to już klasyczny dodatek ziemniaczanego puree, wzbogaconego o śmietankę, masło i żółtko. Na pewno nie jest to najmniej kaloryczne danie, ale polecam raz na jakiś czas, zwłaszcza w zimne, jesienne dni. Podawać z zestawem sałatek. Smacznego:)

dla 3-4 osób:

500 g mielonego mięsa (u mnie wieprzowo-wołowe),
ok. 200 g pieczarek,
mała papryka,
cebula,
2 ząbki czosnku,
duża marchewka starta na tarce o dużych oczkach,
ćwierć małego selera startego na tarce o dużych oczkach,
opcjonalnie łyżka sosu Worcestershire,
2-3 łyżki przecieru pomidorowego,
ok. 3/4 szklanki bulionu wołowego, ew. wody
1/2 szklanki czerwonego wina,
płaska łyżka mąki
sól, pieprz, rozmaryn, tymianek, oregano, bazylia (do smaku)

górna warstwa:
5-6 ugotowanych ziemniaków,
2-3 łyżki masła,
1/3 szklanki mleka (może być mniej lub więcej, do smaku),
1/3 szklanki kremówki (może być mniej lub więcej, do smaku),
surowe żółtko,
sól, pieprz

Usmażyć mięso na małej ilości tłuszczu, odłożyć. Na patelni po mięsie przesmażyć marchewkę, seler, plasterki pieczarek, paski papryki oraz drobno posiekaną cebulą. Pod koniec smażenia dodać drobno posiekany czosnek oraz mięso, a następnie mąkę - dokładnie wymieszać i dodać przecier. Wszystko podlać winem, zredukować, wlać bulion. Doprawić do smaku i gotować na małym ogniu ok.10-15 minut, aż mięsno-warzywny sos zgęstnieje. Ziemniaki zgnieść na puree z podanymi składnikami na górną warstwę zapiekanki.  Do naczynia do zapiekania wlać mięsny sos, wyrównać wierzch i nałożyć ziemniaczane puree. Piec do zarumienia ok. 10-15 minut w 200 stopniach.


wtorek, 13 października 2015

Dyniowe ciasto z orzechami i rodzynkami (pumpkin bread)

Dziś kolejny przepis z wykorzystaniem dyni - tym razem w formie dyniowego puree. Aby je przygotować, należy przekroić okrągłą dynię na kilka części i piec około 45-60 minut w 180 stopniach (do miękkości). Po ostudzeniu obrać ze skórki, a miąższ zmiksować. Taki mus nada się do dyniowych placuszków, wypieków, zup, a nawet zapiekanek. Ostatnio użyłam puree do amerykańskiego ciasta z dynią, czyli pumpkin bread. Jego niewątpliwym plusem jest to, że długo pozostaje świeże i pięknie pachnie korzennymi przyprawami. Idealne na jesień, smacznego:)

Przepis Laury Vitale.

do odmierzania używamy szklanki o pojemności 240 ml

1 i 1/2 szklanki mąki,
1/2 szklanki dyniowego puree,
1/2 łyżki cynamonu,
1/3 łyżeczki imbiru,
1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej,
2 rozgniecione goździki,
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
1/2 łyżeczki sody,
1 i 1/2 szklanki cukru (w tym łyżka domowego cukru waniliowego),
1/2 szklanki oleju,
2 jajka (w temperaturze pokojowej),
1/2 szklanki ulubionych suszonych owoców (u mnie rodzynki sułtańskie)
3/4 szklanki ulubionych orzechów- ja użyłam mieszanki orzechów włoskich, pekanów i orzechów makadamia (u mnie ekologiczne orzechy makadamia i pekany od Symbio)

Z podanej ilości mąki odjąć czubatą łyżkę i obtoczyć w niej bakalie. Połączyć suche składniki (mąkę, proszek, sodę, cynamon, gałkę, imbir, goździki). W drugim naczyniu dokładnie wymieszać trzepaczką puree, jajka, olej, i cukier. Połączyć zawartość obu misek, szybko wymieszać i pod koniec dodać obtoczone w mące bakalie (bardzo ważne, by mieszać składniki tylko do połączenia, inaczej ciasto wyjdzie suche!). Ciasto przelać do wyłożonej papierem blaszki  (keksówka o wymiarach 23x13) i piec 50-60 minut w 180 stopniach (u mnie ciasto piekło się ponad godzinę). Studzić w piekarniku.  Ja oblałam swoje ciasto polewą z kremowego serka (jak w moich cynamonowych bułeczkach), ale bez tego dodatku ciasto jest dostatecznie słodkie.







niedziela, 11 października 2015

Koktajl z granatem i jeżynami

Dziś szybki przepis na zdrowy koktajl z dodatkiem soku z granatów. Do napoju użyłam też domowego soku z jeżyn i malin z dodatkiem owoców - jeśli przeszkadzają nam ich drobne pestki, radzę przygotować koktajl z samego soku. Mleko można też zastąpić jogurtem greckim - napój będzie gęstszy i bardziej kremowy . Smacznego:)

na 2 porcje:

szklanka mleka,
ok. 1/3 szklanki soku z granatów (u mnie ekologiczny sok od SYMBIO),
2-3 łyżki domowego soku jeżynowego,
2-3 łyżki domowego soku malinowego

Wszystkie składniki koktajlu zmiksować w blenderze.


piątek, 9 października 2015

Kremowa zupa z dyni piżmowej

Wraz z nadejściem jesieni na większości blogów znajdziemy przepis na zupę dyniową - dziś dzielę się swoim przepisem na krem z dyni piżmowej. Najważniejsze w niej są dodatki, czyli feta, parmezan, pestki i chili. Dzięki nim zwykła zupa dyniowa nabiera charakteru, nie jest mdła, ale wyrazista i rozgrzewająca. Idealna również z grzankami. Smacznego:)

mała dynia piżmowa,
5-8 szklanek domowego bulionu drobiowego lub jarzynowego (ilość zależy od tego, jak gęstą lubimy zupę),
ugotowane warzywa z bulionu: duża marchew, pietruszka, ćwierć małego selera
cebula,
ząbek czosnku,
kilka łyżek pestek dyni (u mnie ekologiczne pestki ze sklepu Smaki Ziemi),
kilka grubych plastrów fety,
sól, pieprz, świeży tymianek, rozmaryn, chili (do smaku)
kilka łyżek startego parmezanu,
ok. 1/4 szklanki śmietanki 18-30%

Dynię przekroić na pół, pozbawić pestek i piec w 190 stopniach ok. 45-60 minut (do miękkości). Cebulę i czosnek drobno posiekać, przesmażyć kilka minut na małej ilości tłuszczu. Upieczoną dynię obrać ze skóry. Wszystkie warzywa zmiksować z bulionem, wszystko podgrzać, doprawić do smaku i wlać śmietankę (uprzednio rozmieszaną z odrobiną zupy). Każdą porcję zupy posypać pokruszoną fetą,parmezanem, pestkami dyni i ewentualnie dodatkową porcją tymianku i chili. Podawać z grzankami.

środa, 7 października 2015

Ziołowy kurczak pieczony z dynią piżmową i ziemniakami

Jeśli przyrządzam obiad z udek kurczaka, prawie zawsze piekę je z warzywami. Idealne były udka z ziemniakami, pyszne z papryką i pomidarami lub w marynacie (cytrynowej, miodowej) albo panierce. Ostatnio, inspirując się kuchnią amerykańską, upiekłam kurczaka z pyszną dynią piżmową - otwieram tym samym sezon dyniowy na blogu:) Warzywa i mięso zamarynowałam w aromatycznej mieszance włoskich ziół, które świetnie zarówno do drobiu, jak i dyni (uściślę, że dynia na fotografii nie jest dynią piżmową; piżmowa ma charakterystyczny gruszkowaty kształt). Naprawdę polecam, smacznego:)


4-6 udek kurczaka (pałek),
pół dyni piżmowej,
ok. 5 małych ziemniaków,
czerwona cebula,
4-6 ząbków czosnku,
ok. 6 łyżek oliwy (u mnie ekologiczna oliwa ze sklepu Smaki Ziemi),
sól, pieprz, tymianek, rozmaryn, majeranek, bazylia, oregano, chili w proszku,
garść posiekanej pietruszki

Obrać warzywa (oprócz czosnku). Dynię i ziemniaki pokroić na kawałki podobnej wielkości, cebulę w ósemki. Mięso i warzywa pokroić oliwą, ułożyć na blaszce, równomiernie posypać przyprawami i ziołami. Dokładnie wymieszać (ja marynowałam wcześniej udka ok. 30 minut, ale można pominąć ten krok). Piec ok. 45-60 minut w 200 stopniach. Gotowe danie posypać natką pietruszki, podawać z sałatą.



poniedziałek, 5 października 2015

Tabbouleh z tuńczykiem i jajkiem

Jakiś czas temu publikowałam przepis na tradycyjną sałatkę tabbouleh, a dzisiaj polecam jej trochę pożywniejszą wersję. Tym razem do jej przyrządzenia użyłam pysznej kaszy bulgur. Jeśli nie przepadamy za tuńczykiem, proponuję zastąpić go łososiem lub kurczakiem. Polecam, bo przygotowanie tej sałatki zajmuje mało czasu, a poza tym jest ona bardzo zdrowa. Smacznego:)

1/2 szklanki suchego bulguru (u mnie ekologiczny bulgur od SYMBIO),
szklanka gorącej wody,
pół dużej papryki,
mała cebula,
duży pomidor,
2 ogórki gruntowe,
puszka tuńczyka (w kawałkach),
2 jajka na twardo,
opcjonalnie 1-2 ząbki czosnku,
sok z cytryny (do smaku),
pół pęczka posiekanej natki pietruszki,
2-3 łyżki posiekanej kolendry,
1-2 łyżki posiekanej mięty
kilka łyżek oliwy,
sól, pieprz

Bulgur zalać wodą, przykryć i poczekać około 20 minut, aż wchłonie płyn i zmięknie. Pomidory i ogórki pozbawić pestek. pokroić wraz z papryką i jajkami w małą kostkę. Cebulę i czosnek drobno posiekać. Połączyć wszystkie składniki sałatki, doprawić, skropić sokiem z cytryny i oliwą. Schłodzić.



sobota, 3 października 2015

Zapiekanka z szynką i fasolką szparagową pod chrupiącą kołderką


Po lecie zostało mi jeszcze trochę mrożonej fasolki szparagowej i postanowiłam wykorzystać ją do pysznej makaronowej zapiekanki. Oczywiście danie możemy wzbogacić dodatkowo o inne składniki, na przykład pieczarki lub inne ulubione warzywa. Najlepszy w zapiekance jest chrupiący wierzch z sera i bułki tartej, nie radzę rezygnować z tego dodatku:) Smacznego:)

Polecam też inne moje przepisy z fasolką szparagową:)

200-250 g ugotowanego makaronu (u mnie świderki),
ok.1 i 1/2 szklanki fasolki szparagowej,
ok. 3/4 szklanki pokrojonej w kostkę szynki,
opcjonalnie pół małego kalafiora (różyczki),
cebula,
2 ząbki czosnku,
kilka łyżek posiekanej natki pietruszki,
przyprawy do smaku: sól, pieprz, chili w proszku, rozmaryn, tymianek, suszona bazylia
szklanka startego żółtego sera,
kilka czubatych łyżek bułki tartej

na sos beszamelowy:
szklanka mleka,
czubata łyżka mąki,
czubata łyżka masła,
sól, pieprz, gałka muszkatołowa (do smaku)

Beszamel: w rondelku rozpuścić masło, trzepaczką wmieszać mąkę i zrobić zasmażkę. Wlać mleko i dokładnie rozmieszać. Mieszać całość na małym ogniu, aż zgęstnieje (ok. 5 minut). Doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Ugotować fasolkę i różyczki kalafiora, szynkę przesmażyć z drobno posiekaną cebulą i czosnkiem. Na koniec smażenia szynki wrzucić ugotowane warzywa i natkę pietruszki, szybko wymieszać i całość doprawić. Połączyć z ugotowanym makaronem. Do naczynia do zapiekania przełożyć część makaronu, posypać serem i polać częścią sosu beszamelowego, powtórzyć czynność 2-3 razy (2-3 warstwy). Wierzch oblać beszamelem, posypać serem i bułką tartą. Zapiekać ok. 10 minut w 180 stopniach (najlepiej użyć funkcji grill) do zarumienienia się wierzchu.


czwartek, 1 października 2015

Guacamole

Dziś jeden z moich ulubionych przepisów - guacamole. Awokado, które nie posiada wyrazistego smaku, w zestawieniu z pomidorami, cebulą, ziołami i limonką tworzy jedną z lepszych, zdrowych kompozycji. Tradycyjnie guacamole podaje się najczęściej z chipsami z tortillami, ale ja najbardziej lubię podawać je na czosnkowych grzankach. Polecam, smacznego:)

2 dojrzałe awokado,
mały pomidor,
pół cebuli,
sok z limonki, ew. cytryny (do smaku),
kilka łyżek posiekanej kolendry (ja często zastępuję ją natką pietruszki),
papryczka chili (ilość według uznania),
sól, pieprz

Awokado przekroić na pół, wyciągnąć miąższ i rozgnieść widelcem. Pomidora pokroić w kostkę, cebulę i chili drobno posiekać. Połączyć składniki z ziołami i sokiem z limonki, doprawić do smaku i dokładnie wymieszać.