środa, 9 marca 2016

Focaccia z oliwkami

Zawsze kiedy mam ochotę na pizzę, przyrządzam więcej ciasta, które później zamrażam i wykorzystuję wtedy, kiedy nie mam czasu na gotowanie. Takie ciasto wspaniale nadaje się nie tylko do kolejnej pizzy, ale też do innych włoskich przysmaków, na przykład do calzone. Ja ostatnio przygotowałam z niego foccacię z oliwkami i cebulą - była wspaniałym dodatkiem do mojej toskańskiej zupy fasolowej. Taki chlebek będzie tez dobrze smakował z mało tradycyjnymi dodatkami: sosem czosnkowym, ziołowym lub pomidorowym. Smacznego:)

na blaszkę o wymiarach 36x25cm (lub mniejszą):

450-500 g ciasta na pizzę (po wyrośnięciu; ilość ciasta zależy od tego, jak gruby ma być chlebek),
cebula,
2 ząbki czosnku,
25- 30 oliwek,
kilka gałązek świeżego lu suszonego tymianku i rozmarynu,
sól, pieprz, suszona bazylia,
parmezan lub/i starta mozzarella
łyżeczka oliwy

Wyrośnięte ciasto rozciągnąć placami na blaszce (palcami można zrobić charakterystyczne dołeczki), posypać ziołami i przyprawami. Polać odrobiną oliwy i odstawić do ponownego wyrośnięcia na 30 minut. Po tym czasie nałożyć pokrojoną w ósemki cebulę, oliwki i cienki plasterki czosnku (składniki warto powciskać głębiej w ciasto). Posypać całość niewielką ilością startego sera, piec w 200 stopniach ok. 25 minut.





26 komentarzy:

  1. Kurczę nie pomyślałam o tym by mrozić ciasto na pizze ! Genialny pomysł ! Mrozisz przed wyrośnięciem czy po ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mrożę po wyrośnięciu. Kiedy chcę użyć ciasta, odmrażam je, a następnie czekam, aż znów troszkę podrośnie - wtedy można piec:)

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź :D Na pewno spróbuje, tak się składa że mam w domu pizzo maniaka :P I mogła by być co dziennie na obiad :)

      Usuń
    3. U mnie też jest taki maniak:P Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. obłędnie wygląda ta foccacia, aż zjadłoby się kawałeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie skorzystam z przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardziej wygląda jak pizza :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny i apetyczny przepis. Idealne uzupełnienie toskańskiej zupy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O mamo, wygląda super! :) Pychota.

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje smaki, z chęcią bym zakosiła kawałeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię czarne oliwki i takie wspaniałe smaki. Sama nigdy nie robiłam focaccia, jednak kiedyś się przymierzałam. Chyba muszę powrócić do podejścia do tego dania. Najlepiej w tak smakowitej wersji. W ogóle dawno nie przygotowywałam ciasta na pizzę, trzeba to zmienić. Pozdrawiam cieplutko, miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba znalazłam pomysł na dzisiejszy obiad :D

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie też dzisiaj focaccia :) Pyszny chlebek z pysznymi dodatkami!

    OdpowiedzUsuń
  11. taki przepisy uwielbiam najbardziej, ten klimat ♡
    xx
    myartrip.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Z chęcią bym zjadła kawałek :-) pycha :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam w swoim ,,zeszyciku z pomysłami'' właśnie taką focaccię prawie od początku działalności bloga. Zmotywowałaś mnie mega, żeby ją w końcu upiec, Twoja wygląda zjawiskowo, pycha!

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem absolutną fanką takich wypieków!

    OdpowiedzUsuń