czwartek, 30 marca 2017

Kopytka / Polish Potato Dumplings 'Kopytka'

Kiedy mam w planach wegetariański obiad, bardzo często sięgam po przepis na domowe kluski. Najlepsze są ziemniaczane - bardzo tanie i pożywne, a składniki zawsze mam w domu. Kopytka są też bardzo uniwersalne. Ja lubię podawać do nich sos pomidorowo-warzywny lub gulasz, ale sprawdzi się każdy ulubiony sos, a nawet pesto. Smacznego:)

Polecam też przepis na gnocchi:)

1 kg ugotowanych ziemniaków,
1-2 jajka,
1 i 3/4 - 2 szklanki mąki,
3 łyżki mąki ziemniaczanej,
duża szczypta soli

Ziemniaki dokładnie rozgnieść, aby nie było grudek. Połączyć z pozostałymi składnikami kopytek. Gdyby ciasto mocno się kleiło, dodać trochę więcej mąki. Odrywać po kawałku ciasta, formować z każdego gruby wałek, delikatnie spłaszczać i wycinać kopytka. Wrzucać partiami do osolonego wrzątku, gotować kilka minut, do wypłynięcia na powierzchnię.

ENGLISH:

1 kg of boiled, peeled potatoes,
1-2 eggs,
1 3/4 - 2 cups of flour,
3 Tbsp of potato starch,
a big pinch of salt

Mash the potatoes with a potato masher - make sure there is no more lumps. Combine with the rest of ingredients. Add more flour, if necessery. Tear a piece of a dough and form a thick rope. Flat it gently and cut little pieces to form dumplings. Cook in salted boiling water for few minutes or until they float on the surface. Toss with your favourite sauce.



42 komentarze:

  1. Kopytka są zawsze na czasie pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Very fresh and delicious! Nothing beats the homemade food.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pyszności! Rewelacyjnie się prezentują. Z chęcią skosztowałabym dzisiaj tych Twoich kopytek. Tym bardziej, że to jedno z moich ukochanych dań.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam, po prostu z cebulką:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tym sosem, świetnie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam kopytka i leniwe też :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale narobiłaś mi smaka na koptyka ☻♥

    OdpowiedzUsuń
  8. kopytka to mój koszmar z podstawówki, ojjj nie lubię :D a w domu wszyscy uwielbiają :D

    Pozdrawiam i życzę cudownego popołudnia ! :)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnie są zawsze mile widzianym obiadkiem :D

    OdpowiedzUsuń
  10. ale się uśmiechnęłam jak zobaczyłam Twój najnowszy wpis - u mnie też kopytka!!! wiemy co dobre, prawda? pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam kopytka z różnymi sosami, ale i na słodko nie odmówię :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. They look very good, Natalia! I have a Polish friend here in Montreal and she makes the best cabbage rolls! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kopytka uwielbiam,bardzo czesto robie.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Kusząco wyglądają, zwłaszcza z dodatkiem tego sosu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię kopytka, a zwłaszcza na drugi dzień odsmażone z chrupiącą skórką :)

    OdpowiedzUsuń
  16. This looks so good and definetly like something I need to try. My lat potaoe dumplings have been rather boring so I think I should them another try :)
    I have a really cool giveaway on my blog right now: a stainless steel teamug to go. I love mine and I am sure you would love it too : )
    Sending much love!
    Xx
    Rosa Larissa Klara
    http://www.consciouslifestyleofmine.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam od czasu do czasu zjeść kopytka z pysznym, domowym sosem i mięsem :D
    Zapraszam www.natalie-forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem miłośnikiem potraw mącznych, szczególnie knedli, które są szczególnie popularne w kuchni Niemieckiej (np. Semmelnknöden), czy też kopytek :)
    Kopytka są przepyszne :) Robiłem też takie podobne danie, tyle że to były badeńskie kluseczki (Badische Schupfnudeln). Robi się je podobnie, jak kopytka, tyle że z ugotowanych ziemniaków (Kartoffel), jajko (Ei), mąką (Mehl), gałka muszkatałoa (Muskatnuss) i sód (Salz). Te kluseczki smaży się bezpośrednio na tłuszczu, a dokładnie na maśle klarowanym (Butterschmalt) - kluseczki są przepyszne. Polecam.

    Pozdrawiam serdeczne,
    Patryk

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie jadlam wieki ALe ze mnie leniuch ze ich nie robie Twoje wygladaja mega apetycznie Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubie choć ostatnio chyba częściej umnie śląskie gościły 😄

    OdpowiedzUsuń
  21. Kopytka lubię i też z sosami podaję. Chociaż z takim jeszcze nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie przepadam za kopytkami,ale te wyglądają niezwykle apetycznie <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja uwielbiam na słodko :) Chociaż z dobrym sosikiem warzywnym również smakują :) Ostatnio nawet do osób używamy naszej filtrowanej wody z fitaqua - wszystko od razu lepiej smakuje ni i jest zdrowsze - warto sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja uwielbiam kopytka <3 zawsze jadłam je z tłuszczem i cukrem. W domu rodzinnym...

    OdpowiedzUsuń
  25. taki obiad i u mnie bardzo szybko znika, choć większość jest zdecydowanie mięsożerna:)

    OdpowiedzUsuń
  26. uwielbiam kopytka, bardzo lubię też na drugi dzień je sobie usmażyć :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Smak dzieciństwa ;) Zawsze lubiłyśmy je z koperkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam kopytka, nigdy nie mam ich dosć. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wstyd się przyznać, ale jeszcze nigdy nie jadłam kopytek. Coś mi jednak mówi, że za niedługo się skuszę, skoro mam pod ręką Twój przepis :)

    O książkach - okiem Optymistki

    OdpowiedzUsuń