piątek, 2 stycznia 2015

cannelloni ze szpinakiem, fetą i suszonymi pomidorkami

Zazwyczaj nie mam żadnych noworocznych postanowień. W tym roku pomyślałam jednak, że dobrze byłoby wprowadzić do naszego jadłospisu jeszcze więcej warzyw i owoców oraz wypróbować więcej pomysłów na bezmięsne obiady. Odpoczynek od mięsa 2-3 razy w tygodniu na pewno nam nie zaszkodzi:) Dziś proponuję wegetariańską wersję canneloni ze szpinakiem - do jej przygotowania możemy użyć dowolnego sosu, zamiast beszamelu idealnie pasowałby tu na przykład sos pomidorowy lub śmietanowy. Smacznego:)

Zachęcam też do wypróbowania cannelloni z mięsem mielonym:)

dla 2-3 osób:
ok. 10 rurek cannelloni,
cebula,
3 ząbki czosnku,
450-500 g mrożonego szpinaku,
około 10 suszonych pomidorków,
1/4 sera typu feta (lub do smaku),
ulubione suszone zioła
na sos beszamelowy: 2 łyżki mąki, 2 łyżki masła, 500 ml mleka, sól, pieprz, gałka muszkatołowa
starta mozzarella i parmezan

 Cebulę pokroić w drobną kostkę, przesmażyć. Dodać posiekany drobno czosnek, a następnie szpinak. Doprawić solą, pieprzem i ziołami,  dołożyć pokrojone w kawałeczki pomidorki i pokruszoną fetę, odstawić.  Beszamel: Z mąki i masła zrobić zasmażkę, zestawić z ognia, wlać mleko i rozmieszać trzepaczką. Postawić na ogień i mieszać do momentu zgęstnienia. Doprawić. W tym samym czasie można podgotować makaron, uważając, by rurki się nie posklejały (dobrze wlać do wody trochę oleju). Każdą rurkę nadziewać szpinakowym farszem (najwygodniej łyżeczką). W naczyniu delikatnie posmarowanym beszamelem układać makaron, na nim trochę beszamelu i sera, znów makaron, beszamel i ser. Piec ok. 20 min w temp 180 stopni.

33 komentarze:

  1. Nigdy nie jadłam takiego dania, jestem ciekawa czy by mi smakowało :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jadłam coś podobnego kiedyś tylko szpinak był zastąpiony kalafiorem i było przepyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie bardzo jestem zadowolona z cebuli w przepisie, ale może się skusze na odtworzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Natalio a może ja do Ciebie dzisiaj wpadnę na obiadek, pyszności :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. mmm.... pychotka ! jak ja dawno nie jadłam szpinaku!

    OdpowiedzUsuń
  6. Z podobnym farszem lepiłam pierożki. Ale cannelloni? Świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wygląda smakowicie chociaż nie przepadam za szpinakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie też niedługo będą pyszne zawijasy z ciasta francuskiego z bardzo podobnym farszem tylko bez pomidorków! :) Musi być bardzo pyszne .. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocham szpinak jak i makaron ,wiec danie idealne :)

    Buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  10. Mamy podobne postanowienie, ja póki co startuję z jednym dniem bezmięsnym w tygodniu. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Idealne danie mmm :) Nie jem mięsa już 12 lat, także specjalnie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak jest szpinak to już wiem,że to lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A to jakaś nowość jak dla mnie :) nie jadłam jeszcze takiego cuda ;).

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam tego typu dania. Uwielbiam !! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Aż zrobiłam się głodna. :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dawno już niczego ze szpinakiem nie wcinałam...

    OdpowiedzUsuń
  17. wow, świetny pomysł, brzmi mega apetycznie, tylko jak tu zmusić mojego Mężczyznę do jedzenia szpinaku? :p

    OdpowiedzUsuń
  18. znowu takie pyszne rzeczy:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale pyszności, oj Kochana robisz smaki!

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam takie makarony :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nienawidzę szpinaku, więc to na pewno by mi nie smakowało :)

    Dziękuję bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajny pomysł :) Zapraszam do siebie gdzie pokazuję mój sposób na dobry obiad :D Pozdrawiam Serdecznie w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wygląda bardzo apetycznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Super pomysł :) lubię szpinak.

    OdpowiedzUsuń