niedziela, 12 lipca 2015

Chili con carne z indyka

Od czasu do czasu mam ochotę na coś naprawdę pikantnego i zawsze sięgam wtedy po przepis kuchni meksykańskiej. Ostatnio bardzo polubiłam też mięso indyka, dlatego postanowiłam przyrządzić chili właśnie z drobiowego mięsa. Potrawę podałam z wytrawnymi, kukurydzianymi muffinkami, ale będzie świetnie  smakować z dowolnym pieczywem. Smacznego:)

Przepis Laury Vitale.

Polecam też moje papryki faszerowane chili con carne:)

na 4 porcje:

500 g mielonego mięsa z indyka,
cebula,
czerwona papryka,
opcjonalnie papryczka chli lub inna ulubiona ostra papryczka,
2-3 ząbki czosnku,
puszka czerwonej fasoli,
kilka łyżek kukurydzy (z puszki),
puszka pomidorów,
3-4 łyżeczki przecieru pomidorowego,
szklanka bulionu drobiowego,
sól, pieprz, chili w proszku, kumin, oregano,
ew. odrobina cukru, jeśli sos będzie zbyt kwaśny,
natka kolendry do posypania gotowej potrawy

Podsmażyć mięso na małej ilości tłuszczu, rozdzielając je na małe kawałeczki. Dorzucić drobno posiekaną cebulę i pokrojoną na większe kawałki paprykę, doprawić solą i pieprzem. Po chwili dodać drobno posiekany czosnek, przesmażyć chwilkę i zalać wszystko bulionem. Dodać pomidory z zalewą, przecier, fasolę i kukurydzę. Doprawić. Zmniejszyć ogień, częściowo zakryć pokrywką i dusić do zgęstnienia, co jakiś czas mieszając (ok. 40 minut). Gotowe danie posypać kolendrą, podawać z kukurydzianym chlebkiem lub innym ulubionym rodzajem pieczywa

25 komentarzy:

  1. Uwielbiam ostre jedzonko chili con carne też :) ale dawno nie robiłam :) dzięki za przypomnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Smakowite chili con carne, które zresztą bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię takie smakowite dania :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pycha, czasami również lubię zjeść coś bardzo pikantnego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj jak już dawno go nie jadłam;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam wszystko co pikantne! A jak jeszcze ma hiszpańską nazwę to już jestem kupiona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Inspirujący blog ! Warto regularnie zaglądać. Pozdrawiam Serdecznie, Oliwia Mrozowicz.
    http://oliwia-mrozowicz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. robiłam ostatnio to danie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Super, a od tego chlebka nie mogę oderwać oczu :) Uroczeeeeeeeeeeeee!

    OdpowiedzUsuń
  10. Te kukurydziane muffinki muszą być pyszne :)
    Też uwielbiam ostrą kuchnię meksykańska.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kuchnia meksykańska to jedna z moich ulubionych. Te słodko-kwaśne i pikantne smaki, uwielbiam. Świetna propozycja na obiad :)

    OdpowiedzUsuń
  12. To jest moja ulubiona potrawa! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ubóstwiam to danie! Do tego to serduszko jest przeurocze :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię, chociaż z mięsem z indyka nie robiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. musze wypróbować :) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie jadłam takiego, a żałuję boi wygląda pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Me gusta chili con carne muchísimo - uwielbiam chili con carne. To zecydowanie jedno z najwspanialszych dań :D

    OdpowiedzUsuń
  18. To jedno z moich ulubionych dań, razem z zupą meksykańską. A te muffiny są jak gąbeczki, jest tu na nie przepis?

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziękuję, jeszcze nie wrzuciłam na nie przepisu, bo były smaczne, ale jak dla mnie bez rewelacji:) Jeśli chcesz wypróbować, to przepis znajdziesz tutaj:http://www.onceuponachef.com/2011/04/cornbread-muffins.html

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń