niedziela, 27 grudnia 2015

Bezy

Często po wypiekach zostaje mi dużo białek - wspominałam już, że nigdy ich nie wyrzucam, ale zamrażam na póżniej. Gdy zbierze mi się odpowiednia ilość do danego przepisu, wykorzystuję je do białkowych muffinek, omletów lub, bardziej tradycyjnie, do wypieku bezy. Dziś prosty przepis na małe beziki - niezwykle proste w przygotowaniu przy użyciu minimum składników. Jeśli zostały Wam białka po Świętach, polecam te małe, rozpływające się w ustach cudeńka. Smacznego:)

Przepis znalazłam tutaj.

na 40-50 sztuk

4 duże białka,
szczypta soli,
240 g cukru (najlepszy będzie drobny, ale zwykły też będzie dobry)

Rozpocząć ubijanie białek, a gdy lekko się spienią, dodać szczyptę soli i ubijać do sztywnej piany. Kiedy tylko piana będzie sztywna, stopniowo dodawać po łyżce cukru i miksować, aż masa będzie biała, gęsta i lśniąca. Za pomocą rękawa cukierniczego (lub zwykłego woreczka foliowego z odciętym rogiem) wyciskać masę na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec ok. 45 minut w 140 stopniach, najlepiej z termoobiegiem. Bezy powinny być białe i chrupiące z wierzchu, ale miękkie, piankowe w środku - ja piekłam swoje beziki 40 minut, ale czas pieczenia/ suszenia zależy od ich wielkości.




27 komentarzy:

  1. kiedyś robiłam, ale dawno temu, bo oprócz mnie nikt ich nie jadł, bo u mnie w domu nie są lubiane

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojojjj aż mi ślinka cieknie :) nigdy jeszcze nie próbowałam piec bezy - może się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  3. Na beziki to ja zawsze chętna jestem ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy w życiu nie jadłam bezy haha :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham bezy <3 Mogłabym je jeść non stop :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie beziki bardzo ładnie ozdabiają desery, torty. Śliczne Ci się upiekły. Ja też zamrażam białka i potem wypiekam ciasta. Muszę takie bezy zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, to musi być słodkie, ale...ten smak pamiętam z dzieciństwa i aż mi ślinka cieknie na samą myśl....Pychotka:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja mama takie piecze i wkłada orzecha włoskiego w bezę:)
    są przepyszne:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Super ci wyszły :-) mój Junior bardzo lubi bezy :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne bezy :) Lubię takie maczać w rozpuszczonej czekoladzie, może to i kaloryczne, ale jakie pyszne :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam bezy, niestety musiałam się z nimi pożegnać na jakiś czas, ale ten przepis na pewno zadowoli moją mamę :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam bezy. Robię tak samo. Są pyszne. I o niebo lepsze niż te ze sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczności:) pięknie zapieczone zawijaski bezowe robią wrażenie:)
    Pozdrawiamy:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Moj ulubiony deser :) mi bezy nie wychodza :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Bezy to mój ulubiony przysmak....mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. I used to love these when I was a kid :)
    How as your Christmas? How did it go with the two families together? I hope everything went well :)!? Mine was wooooonderful. I was so nice to spend Christmas eve with my husband and my little one and NOONE else :)
    Aaaaaaaall the best for the new year!!!!
    Xx
    Larissa
    cenestquedelachance.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń