piątek, 1 kwietnia 2016

Czekoladowe magdalenki

Magdalenki to jeden z moich sprawdzonych przepisów. Zawsze wymyślam ich nowe wersje smakowe i piekę wtedy, kiedy zależy mi na czasie. Ich przyrządzenie jest banalnie proste,a  poza tym zawsze wychodzą pyszne. Aby ciasteczka były naprawdę miękkie i puszyste, należy pamiętać o starannym ubiciu jajek z cukrem. Smacznego:)

Polecam też moje pomarańczowe magdalenki z czekoladą:)

na 18-20 magdalenek:

2 duże jajka,
pół szklanki cukru (w tym dwie łyżki domowego cukru waniliowego),
3/4 szklanki mąki,
2 czubate łyżki kakao,
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia,
113 g rozpuszczonego masła,
3/4 tabliczki ulubionej czekolady,
opcjonalnie skórka starta z połowy pomarańczy

Jajka ubić z cukrem na jasną, gęstą masę (ok. 5 minut). Dodać skórkę, proszek, przesianą mąkę i kakao - mieszać wszystko na niskich obrotach i cienkim strumieniem wlewać ostudzone masło. Miksować tylko do połączenia składników. Na końcu dodać kawałeczki czekolady i delikatnie wymieszać łyżką. Ciasto nakładać do natłuszczonych foremek (do 3/4 wysokości), piec w 180 stopniach ok. 10-15 minut.

34 komentarze:

  1. Chyba muszę kupić taką formę. Ciasteczka na pewno smaczne.

    OdpowiedzUsuń
  2. jem wszystko co ma czekoladę ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne magdalenki, porywam jedną :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Magdalenek jeszcze nigdy nie robiłam. Nie mam do nich foremki. Twój przepis jest inny od tych, które do tej pory czytałam. Czekolada i skórka z pomarańczy to zestawienie, które bardzo lubię. Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje imienniczki ;) Piękne. Jadłam podobne ciasteczka, tyle, że nie wiedziałam, że noszą taką nazwę. Piękne. Uwielbiam nutkę pomarańczową w wypiekach. Pyszności. Pozdrawiam ciepło! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kuszą mnie te magdalenki ale jakoś nie mogę się za nie zabrać :)

    OdpowiedzUsuń

  7. MNIAM! Jej jak to pysznie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam foremki do magdalenek i takie piekłam, ale tradycyjne. Chętnie zrobię w wersji czekoladowej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Magdalenki z kakao. Takich jeszcze nie próbowałam :) Pysznie wyglądają! <3

    OdpowiedzUsuń
  10. awsze myslalam ze powinny byc kruche, ale znam je jedynie ze sklepu :) swietnie wygladaja :) musze kupic takie foremki

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie jadłam takich ciasteczek - wyślesz mi kilka? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie jadłam czekoladowych! Wyglądają perfekcyjnie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Moja mama jest Magdalenka, to może jej akie upiekę? :)

    OdpowiedzUsuń
  14. W dzieciństwie za nimi przepadałam. Dość dawno jednak już nie miałam okazji skosztować takich domowych. Gdybym tylko miała foremkę to na pewno zabrałabym się za samodzielne przygotowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czekoladowe całkiem niedawno robiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. ale bym zjadła teraz taką magdalenkę...

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę sobie koniecznie kupić foremkę :-) wspaniałe słodkości :-)


    OdpowiedzUsuń
  18. Ciasteczka, jak zwykle u Ciebie-wypieszczone, piękne i bardzo apetyczne:)

    OdpowiedzUsuń
  19. pyszne ciacha, które każdy zna :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wyglądają idealnie, ale i tak nie lubię tych ciastek :D

    OdpowiedzUsuń
  21. takie magdalenki to ja bym zjadła! pycha.

    OdpowiedzUsuń
  22. uwielbiam wszystko co czekoladowe

    OdpowiedzUsuń
  23. This is not fair - I just told my husband that I am crawing some chocolate muffins and then I come to your blog and I see THIS! Now I am craving something chocolate like even more ;)
    In case I do not manage to comment again for Friday, I already now want to wish you a mooooooost beautiful wedding day and I wish you and your husband only the best for your life as a married couple!!!
    Have a great week dear : )
    Xx
    Larissa
    cenestquedelachance.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
  24. A wiesz, ja chyba nigdy nie jadłam Magdalenek...;) Chętnie bym spróbowała, zwłaszcza tak pięknie i smacznie wyglądających!

    OdpowiedzUsuń
  25. Wyglądają rewelacyjnie, smak z chęcią również bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj muszą byc pyszne :) nigdy takich nie robiłam :)

    OdpowiedzUsuń